Trzęsienie ziemi na parkietach giełdowych

Arkadiusz Trzciołek, Analityk Rynków Finansowych XTB
04-01-2016, 18:19

Początek 2016 roku przyniósł zdecydowane ochłodzenie i spadki temperatur w Europie nawet poniżej -10 stopniu Celsjusza. Ujemna temperatura panuje dzisiaj również na giełdach na całym świecie.

Pierwsza sesja giełdowa w tym roku nie nastraja pozytywnie inwestorów, którzy powrócili na rynek po przedłużonym weekendzie. Niezależnie czy zwrócimy uwagę na największe indeksy w Azji, Europie czy też Ameryce Północnej oraz Południowej, wszędzie zauważymy, że króluje kolor czerwony.

Ochłodzenie nastrojów wśród kupujących zostało spowodowane przez publikację indeksu PMI dla Chin przygotowywanego przez Markit oraz Caixin. Dane za grudzień wskazały na spadek wskaźnika dla przemysłu do 48,2 punktów, z poziomu 48,6 w listopadzie. Okazało się to o tyle negatywne dla wydarzeń na rynkach finansowych, gdyż konsensus wskazywał na niewielką poprawę PMI do 48,9. W odpowiedzi na takie dane zanotowane zostały istotne spadki notowań wielu spółek, a po tym jak indeks CSI 300 zanotował 7% stratę zawieszony został handel na giełdzie o godzinie 13:34 czasu lokalnego, gdyż wcześniejsze zawieszenie notowań po spadkach o 5% nie powstrzymało inwestorów od sprzedaży akcji.

Potężne straty, który obserwowaliśmy w Chinach wpłynęły na sentyment widziany na pozostałych rynkach. Lukami spadkowymi otworzyły się notowania w Europie. Straty na największych rynkach przekraczają 2% a w przypadku niemieckiego DAXa jest to ponad 4%. Nie powinno to dziwić, gdyż niemiecka gospodarka charakteryzuje się istotną ekspozycją na wydarzenia w Chinach.  Największe spadki notują spółki z sektora energetyczne (RWE oraz E.ON) oraz motoryzacyjnego (BMW, Daimler oraz Volkswagen). Taka wyprzedaż akcji – tracą wszystkie spółki notowane w indeksie – przyczynia się do jednego z najgorszych otwarć w roku z jakimi mieliśmy do czynienia historycznie na indeksie DAX.

Niekorzystne rozwój wypadków w Chinach ma bezpośredni wpływ na ceny na rynkach surowców. Do czynienia z dużą przeceną mamy na rynku metali przemysłowych, gdzie cena miedzi spada o ponad 3%. W takim wypadku nie jest niespodzianką, że mocno spadły notowania KGHM. Cena akcji potentata na rynku miedzi po raz kolejny spadła poniżej 60 złotych (-6,3%). O ile KGHM jest dzisiaj najgorszą spółką w indeksie WIG 20, to wiele innych firm notuje również pokaźne straty. Na plusie dzień zamknął jedynie Cyfrowy Polsat zyskując 0,6%. Z danych gospodarczych zauważamy, że niewielkiej poprawie uległa inflacja, która według wstępnych danych wynosi -0,5% w ujęciu rok do roku (z -0,6% w listopadzie). Jednak tutaj kończy się pozytywny wydźwięk tej publikacji, gdyż oczekiwania wskazywały na poprawę w okolice -0,4% r/r.

Na minusie otworzyły notowania również największe indeksy na Wall Street. Straty zostały jednak powiększone po bardzo słabiej publikacji indeksu ISM dla przemysłu, dla indeksu S&P 500 jest to ponad 2,5%. Rynek szeroko oczekiwał, że miara ta ulegnie poprawie w grudniu, jednak na przekór tym prognozom, mieliśmy do czynienia ze spadkiem do poziomu 48,2. Szczególnie negatywnie wypadł subindeks zatrudnienia, co może okazać się negatywnym prognostykiem przed piątkowym raportem z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Trzciołek, Analityk Rynków Finansowych XTB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Trzęsienie ziemi na parkietach giełdowych