Trzęsienie ziemi w energetyce

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 2015-12-03 22:00

Są już kandydaci na stanowiska prezesów w Enerdze i Enei — obejmą je w poniedziałek. W PGE i Tauronie rady zbierają się za kilkanaście dni.

Niespełna trzech tygodni potrzebował Dawid Jackiewicz, minister skarbu państwa, na obmyślenie strategii personalnej dla nadzorowanych przez siebie spółek energetycznych.Jak ruszył, to z rozmachem. Już w poniedziałek można się spodziewać dwóch energetycznych dymisji. Z samego rana zbiera się rada nadzorcza Energi, a po południu — Enei. W programach obu spotkań — zmiany w zarządzie.

iStock

Pionkowski w Enerdze

Nasze źródła wskazują, że odwołanie lub prośbę o złożenie dymisji otrzyma Andrzej Tersa, prezes Energi, czwartej grupy energetycznej kontrolowanej przez państwo. Jego obowiązki przejmie oddelegowany do tych celów Roman Pionkowski. Można też przypuszczać, że rada ogłosi jednocześnie konkurs na stanowiska w zarządzie firmy.

Roman Pionkowski jest faworytem na stanowisko prezesa. To postać znana w energetyce i menedżer z 25-letnim doświadczeniem w sektorze. Jeszcze dwa dni temu pracował jako prezes Energi- Operator, czyli spółki zarządzającej siecią dystrybucji w grupie. Zrezygnował, bo przedwczoraj został powołanydo rady nadzorczej spółki matki. Teraz, z tejże rady, ma dostać oddelegowanie do zarządu.

Jako szef Energi-Operator Roman Pionkowski był postacią wpływową, bo dystrybucja odpowiada za 3/4 EBITDA całej grupy. Wyróżnia to zresztą Energę na tle pozostałych państwowych grup energetycznych, które dużą część biznesu opierają na wydobyciu węgla i produkcji energii elektrycznej.

— Od pewnego czasu dostrzegalne jest umacnianiesię pozycji Romana Pionkowskiego, a słabnięcie Andrzeja Tersy w roli prezesa Energi — zauważa chcący zachować anonimowość menedżer zbliżony do zarządu Energi. Roman Pionkowski zasiadał w latach 2007-12 w zarządzie Energi, poza tym prezesował PSE Inwestycje, był też szefem Elektrowni Ostrołęka (z grupy Energi), gdzie odpowiadał za wstrzymany ostatecznie projekt budowy nowego bloku węglowego.

Piosik w Enei

To nie koniec poniedziałkowych roszad. W godzinach popołudniowych zbierze się rada nadzorcza Enei, trzeciej co do wielkości firmy energetycznej w kraju, operującej głównie w Polsce Zachodniej. Tu też w planach jest przeprowadzenie zmian w zarządzie. Według naszych informacji, odejść lub zrezygnować ma Krzysztof Zamasz, prezes Enei, a jego miejsce zajmie Wiesław Piosik, który przedwczoraj został wprowadzony przez skarb państwa do rady nadzorczej firmy.

Scenariusz, podobnie jak w Enerdze, obejmuje ogłoszenie konkursu. Dla Wiesława Piosika nominacja do zarządu Enei będzie oznaczała powrót do tej firmy. W latach 2001-05 był członkiem jej zarządu. Ostatnio działał głównie w branży źródeł odnawialnych, ale w poznańskich kręgach energetycznych był dobrze widoczny.

Mówi się, że szczególnym zainteresowaniem darzy branżę dystrybucyjną. Co ciekawe, zmian w nadzorze Enei rynek spodziewał się dopiero 28 grudnia. Wtedy ma się odbyć walne zgromadzenie, które w porządku obrad ma zmiany w radzie. Skarb najwyraźniej nie chciał czekać.

Chwilowy spokój u innych

O spokoju, choć trudno przewidzieć, na jak długo, mogą mówić zarządy Tauronu i PGE, czyli rynkowych numerów jeden i dwa, też kontrolowanych przez skarb państwa. W Tauronie skarb wymienił wprawdzie czterech członków rady nadzorczej, ale najbliższe spotkanie rady przewidziano dopiero na drugą połowę grudnia. Od początku października prezesem firmy jest Jerzy Kurella, poprzednio wiceprezes PGNiG. W połowie grudnia zbiera się też rada nadzorcza PGE, której szefem jest Marek Woszczyk. W tej spółce od czasu wyborów nie doszło jeszcze do żadnej zmiany w radzie.

Nie było też na razie zmian w PGNiG, gazowym gigancie. Wiadomo jednak, że będą — na 29 grudnia zwołano walne zgromadzenie. Zajmie się zmianami w radzie. To polityczna tradycja, że zmiana rządu pociąga za sobą zmiany w spółkach państwowych. Skarb tłumaczy dziś te decyzje koniecznością „wzmocnienia nadzoru właścicielskiego”. Energetyka to branża strategiczna, przed którą stoją potężne wyzwania: wsparcie bankrutującego górnictwa węgla kamiennego, inwestycje w moce wytwórcze, a także stawienie czoła europejskiej polityce klimatycznej.