Trzy razy więcej pieniędzy na kolej

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2006-07-27 00:00

Na modernizację taboru i infrastruktury kolejowej do 2013 r. wydamy 4,5 mld EUR z funduszy unijnych. Z tego ponad 1 mld w województwie śląskim.

Jerzy Polaczek, minister transportu, zapewnia, że resort podejmuje energiczne działania, żeby nadrobić zapóźnienia w zakresie przygotowania inwestycji kolejowych oraz wzmocnić tempo inwestycji drogowych. Według niego najważniejsze w tej chwili jest położenie szczególnie dużego nacisku na efektywność wykorzystania funduszy płynących z Unii Europejskiej.

— W ubiegłym roku w transporcie z funduszy strukturalnych wykorzystano tylko 400 tys. EUR. W tym roku wydamy 185 mln EUR — zapowiada Jerzy Polaczek.

Plan siedmioletni

Obecnie powstaje plan finansowania modernizacji infrastruktury drogowej i kolejowej na 7 lat.

— Zgodnie z założeniami w programie operacyjnym „Infrastruktura i środowisko” w latach 2007-13 do dyspozycji będzie 16,3 mld EUR, z czego ponad 8 mld powinno zasilić budowę i modernizację dróg, 4,1 mld — modernizację kolei, a 0,4 mld — wymianę taboru — mówi Jerzy Polaczek.

Śląski problem

Najważniejsze inwestycje na kolei, jakie będą finansowane na Śląsku ze środków UE, to modernizacja odcinka od Czechowic-Dziedzic, przez Bielsko-Białą do Zwardonia (granica ze Słowacją) i Zebrzydowic (granica z Czechami) oraz modernizacja kolejowego korytarza europejskiego od Opola przez Kędzierzyn-Koźle do Gliwic i Zabrza, kosztem co najmniej 350 mln EUR, nie licząc środków krajowych.

— Obecny stan infrastruktury kolejowej na Śląsku jest zły, a jego poprawa wymaga znaczących inwestycji. W przyszłym roku nakłady na modernizację infrastruktury w regionie, nie licząc środków unijnych, zosta- ną co najmniej podwojone, wobec ponad 124 mln zł przeznaczanych na ten cel w tym roku. Ponadto trwa program zakupu nowego taboru — zapewnia Jerzy Polaczek.