Drogi trzeba budować z myślą o ich użytkownikach i to zgodnie z zasadą „nie rób drugiemu, co tobie niemiłe” mówią w Budarze.
Świętokrzyska Gazela, firma Budar z Królewca Poprzecznego, odbiera dzisiaj pierwszą w swych dziejach nagrodę — tytuł najprężniej działającej firmy w Świętokrzyskiem.
— Życzyłbym sobie, żeby nie była to nagroda ostatnia — śmieje się Waldemar Świąder, który od 1994 roku wraz z bratem Dariuszem prowadzi spółkę.
Tytuł Gazeli Biznesu to dla nich wyróżnienie za konsekwentne działanie w branży.
— Mam nadzieję, że doda nam wiarygodności i przysporzy klientów. Na pewno pozwoli na lepszą i skuteczniejszą promocję firmy oraz świadczonych przez nas usług. To także motywacja, by dalszy rozwój był nie mniej dynamiczny — mówi Waldemar Świąder.
Podstawą działalności Budaru jest szeroko rozumiane wykonawstwo usług w zakresie modernizacji i remontów nawierzchni drogowych.
— Specjalizujemy się we frezowaniu nawierzchni, odwadnianiu dróg oraz recyklingu na zimno. Wykonujemy wszystko, prócz nawierzchni bitumicznych. Wynajmujemy również sprzęt budowlany — wymienia Waldemar Świąder.
Głównym kontrahentem Budaru jest budżet państwa czy jednostki samorządów terytorialnych miast i gmin w całej Polsce. Pozostali zleceniodawcy to głównie przedsiębiorstwa prywatne, realizujące inwestycje państwowe.
— Najtrudniej pracuje się u siebie. W województwie świętokrzyskim na budowę i remonty dróg przeznacza się mniej pieniędzy niż gdzie indziej — narzeka Waldemar Świąder.
Być może już niedługo będzie lepiej. W latach 2007-13 województwo chce wydać 812 mln zł na poprawę jakości systemu komunikacyjnego.
— Nasza strategia była i jest prosta. Nie przestajemy inwestować w nowoczesny park maszynowy i doszkalamy pracowników. Budujemy takie drogi, po jakich sami chcielibyśmy jeździć. A do zrobienia jest niemało — 90 proc. nawierzchni w naszym kraju wymaga co najmniej konserwacji — podkreśla Waldemar Świąder.