Trzymają się raz obranej drogi

Anna Leder
opublikowano: 14-02-2007, 00:00

Drogi trzeba budować z myślą o ich użytkownikach i to zgodnie z zasadą „nie rób drugiemu, co tobie niemiłe” mówią w Budarze.

Drogi trzeba budować z myślą o ich użytkownikach i to zgodnie z zasadą „nie rób drugiemu, co tobie niemiłe” mówią w Budarze.

Świętokrzyska Gazela, firma Budar z Królewca Poprzecznego, odbiera dzisiaj pierwszą w swych dziejach nagrodę — tytuł najprężniej działającej firmy w Świętokrzyskiem.

— Życzyłbym sobie, żeby nie była to nagroda ostatnia — śmieje się Waldemar Świąder, który od 1994 roku wraz z bratem Dariuszem prowadzi spółkę.

Tytuł Gazeli Biznesu to dla nich wyróżnienie za konsekwentne działanie w branży.

— Mam nadzieję, że doda nam wiarygodności i przysporzy klientów. Na pewno pozwoli na lepszą i skuteczniejszą promocję firmy oraz świadczonych przez nas usług. To także motywacja, by dalszy rozwój był nie mniej dynamiczny — mówi Waldemar Świąder.

Podstawą działalności Budaru jest szeroko rozumiane wykonawstwo usług w zakresie modernizacji i remontów nawierzchni drogowych.

— Specjalizujemy się we frezowaniu nawierzchni, odwadnianiu dróg oraz recyklingu na zimno. Wykonujemy wszystko, prócz nawierzchni bitumicznych. Wynajmujemy również sprzęt budowlany — wymienia Waldemar Świąder.

Głównym kontrahentem Budaru jest budżet państwa czy jednostki samorządów terytorialnych miast i gmin w całej Polsce. Pozostali zleceniodawcy to głównie przedsiębiorstwa prywatne, realizujące inwestycje państwowe.

— Najtrudniej pracuje się u siebie. W województwie świętokrzyskim na budowę i remonty dróg przeznacza się mniej pieniędzy niż gdzie indziej — narzeka Waldemar Świąder.

Być może już niedługo będzie lepiej. W latach 2007-13 województwo chce wydać 812 mln zł na poprawę jakości systemu komunikacyjnego.

— Nasza strategia była i jest prosta. Nie przestajemy inwestować w nowoczesny park maszynowy i doszkalamy pracowników. Budujemy takie drogi, po jakich sami chcielibyśmy jeździć. A do zrobienia jest niemało — 90 proc. nawierzchni w naszym kraju wymaga co najmniej konserwacji — podkreśla Waldemar Świąder.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Leder

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Trzymają się raz obranej drogi