TSL: To jeszcze nie koniec kryzysu

MWA
opublikowano: 2010-10-21 12:19

W ostatnich miesiącach doszło do względnego wyrównania relacji między popytem na usługi branży TSL a podażą środków transportowych - mówi Jerzy Markow, dyrektor krajowego biznesu lądowego Schenker.

Dodając do tego w miarę stabilne ceny paliwa oraz stabilność kursu euro można byłoby wysunąć tezę o powolnym uspokajaniu się rynku. Biorąc jednak po uwagę cenę, którą branża TSL zapłaciła za obecne dostosowanie popytu do podaży i przyszłe tego konsekwencje, orzekanie o zakończeniu kryzysu wydaje się nieuprawnione.

Trzeba bowiem pamiętać, że na definitywne zakończenie kryzysu w branży TSL złożyć się musi jednocześnie kilka sprzyjających czynników, np. wzrost gospodarczy, prorynkowa polityka kredytowa banków, dostępny rynek pracy wykwalifikowanych, nowoczesnych kierowców, skłonność i ograniczania kosztów jako element budowania przewagi konkurencyjnej.