Tishman Speyer Properties złożył w warszawskim sądzie wniosek o zabezpieczenie nieruchomości w okolicach kolejowego Dworca Głównego w Krakowie należących do PKP, dowiedziała się Polska Agencja Prasowa.
- Tishman złożył w warszawskim sądzie wniosek o zabezpieczenie przedmiotu powództwa, czyli o to, żeby Polskie Koleje Państwowe w czasie rozpatrywania przez sąd sprawy nie mogły sprzedać spornych terenów wokół krakowskiego Dworca Głównego - powiedział Witold Pasek, rzecznik TSP Polska.
Na początku tego miesiąca PKP i Tishman Speyer Properties Polska poinformowały, że nie osiągnęły porozumienia w sprawie inwestycji na terenach wokół krakowskiego dworca kolejowego.
PKP informowała, że nie mogła podpisać umowy, bo Amerykanie nie akceptowali warunku zapisania w niej terminów realizacji poszczególnych etapów inwestycji oraz wcześniej zadeklarowanych nakładów inwestycyjnych.
Przetarg w sprawie zagospodarowania terenów wokół krakowskiego dworca Tishman wygrał w 1998 roku. Notarialne umowy przedwstępne z PKP zawarł 12 maja 2000 roku.
Mimo ostatecznego braku porozumienia amerykańska firma uważa umowy zawarte z PKP za wiążące. Chodzi o prawa użytkowania wieczystego 12 ha gruntów wokół Dworca Głównego, a także do 30-letniej dzierżawy płyty parkingowej nad peronami kolejowymi oraz podziemia dworcowego.
Według rzecznika spółki, po wniosku o zabezpieczenie przedmiotu sporu kolejnym może być wniosek o wydanie terenu po cenie określonej w umowie przedwstępnej, czyli około 29 mln zł. W przypadku wycofania się firmy z zamiaru inwestycji w Krakowie TSP będzie się starał o wypłacenie odszkodowania za niedotrzymanie umów i poniesione nakłady inwestycyjne.
MD