Do 11 września Tarnobrzeska Specjalna Strefa Ekonomiczna (TSSE) czeka na zgłoszenia firm zainteresowanych inwestycjami w Stalowej Woli i Radomiu. Chodzi m.in. o Liugong i Bumar. Pierwsza firma, inwestor w Hucie Stalowa Wola, w ciągu pięciu lat chce wydać 1 mld zł. Będzie ubiegać się o zezwolenie na projekt realizowany na części gruntu, która już należy do strefy.
— Wydamy je w końcu września — mówi Marek Indyk, szef TSSE.
Będzie to pierwszy etap planowanej przez Liugong inwestycji. Można spodziewać się, że Chińczycy zechcą poszerzenia strefy na pozostałe tereny.
— Liczę, że Liugong ściągnie większą liczbę chińskich firm do Stalowej Woli. Mamy zamiar wybudować dwie hale i zainteresować nimi kooperantów tej firmy — mówi szef TSSE. Strefa wybudowała kilka hal w Tarnobrzegu, wszystkie szybko znalazły najemców. Ma też doświadczenie z azjatyckimi inwestorami, którzy są przyzwyczajeni do działania w parkach przemysłowych. W Kobierzycach pod Wrocławiem, gdzie od 2005 r. zainwestowało kilka firm z grupy LG, powstało 11 tys. miejsc pracy.
Nieco później — w październiku — TSSE wyda zezwolenie dla Bumaru. Trzy dni temu grupa zbrojeniowa ogłosiła, że we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu zbuduje w Radomiu nową fabrykę broni. Do 2016 r. Łucznik-Radom wyda ponad 100 mln zł.
— W całym roku wydamy 12- 13 zezwoleń. Spodziewam się, że firmy zadeklarują 300 mln zł nakładów i 200 miejsc pracy — mówi Marek Indyk.
W 2011 r. strefa wydała 18 zezwoleń. Przedsiębiorcy obiecali 563 mln zł inwestycji i 600 etatów. Warto przypomnieć, że wśród firm znalazł się Pilkington Automotive, który wyda 450 mln zł i zatrudni 500 osób.