Niektóre ze zmienionych przepisów o ochronie środowiska pomogą przedsiębiorcom, inne utrudnią im życie. Tak
czy owak trzeba je znać.
Jakimś przepisom ekologicznym podlegają już prawie wszystkie polskie przedsiębiorstwa. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, bo zapisy o środowisku legislatorzy porozrzucali po ustawach i rozporządzeniach niemal tak hojną ręką, jak prawo podatkowe. Dziś wchodzi w życie zdecydowana większość przepisów najnowszej nowelizacji prawa ochrony środowiska (ustawa nowelizująca została opublikowana w DzU z 27 czerwca 2005 r., nr 113, poz. 954). Co z tej nowelizacji wynika?
Kary i opłaty
Od teraz przedsiębiorcy będą płacić marszałkowi województwa za korzystanie ze środowiska nie kwartalnie, a co pół roku. Do końca lipca za pierwsze półrocze, w styczniu za drugie. Opłat za emisję gazów i pyłów przedsiębiorcy nie muszą wpłacać, jeśli nie będą one przekraczać 400 zł za półrocze.
Zmieniła się też wysokość opłat i administracyjnych kar pieniężnych. Główna różnica dotyczy wysokości podwyższonej opłaty za korzystanie ze środowiska bez pozwolenia (za wprowadzanie do powietrza gazów, pyłów, ścieków czy pobór wód). Dotychczas była ona dwa razy wyższa niż opłata podstawowa. W przyszłości będzie pięć razy wyższa. Ze względu na skalę zmiany ustawa wprowadza okresy przejściowe: obecna stawka będzie stosowana do 31 grudnia 2006 r., podwyższona o 200 proc. — od 1 stycznia 2007 r. do 31 grudnia 2008 r., a 500 proc. — od 1 stycznia 2009 r.
Nowela zmienia też przepisy o opłacie skarbowej za decyzję o wprowadzeniu substancji i energii do środowiska. Opłaty są obniżone głównie dla średnich, małych i mikro przedsiębiorców.
Dwa postępowania
Postępowanie w sprawie uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji będzie prowadzone teraz przed rozpoczęciem procesu udzielania pozwolenia na jej realizację. Dotąd ekologia była rozpatrywana w ramach pozwolenia na inwestycję. Teraz takie pozwolenie nie zostanie udzielone, dopóki nie zakończy się procedura uzyskania decyzji środowiskowej.
Niedawno zmieniło się też rozporządzenie wyliczające przedsięwzięcia, dla których wymagane są raporty o oddziaływaniu na środowisko (DzU z 2004 r. nr 257, poz 2573 ze zm.). Do takich przedsięwzięć zaliczono m.in. stacje demontażu pojazdów czy większość rodzajów ferm.
Inną z ważniejszych nowości są dodatkowe obowiązki i ograniczenia dla inwestora, dotyczące przedsięwzięć planowanych w terenie zaliczonym do tzw. obszarów Natura 2000 (patrz ramka).
Z drugiej strony: ustawodawca wprowadził też możliwość tworzenia stref przemysłowych za zgodą wojewody.
Okiem eksperta
Dobre i złe strony zmian
Do plusów zaliczam m.in.: - odrębne postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji oraz w sprawie pozwolenia na jej realizację; - półroczne rozliczanie opłat; - sprecyzowanie przepisów o pozwoleniach zintegrowanych (dotyczy głównie dużych instalacji przemysłowych — przyp. „PB”); - możliwe ograniczenie wpływu organizacji ekologicznych na postępowania inwestycyjne; - możliwość powoływania stref przemysłowych, w których pod pewnymi warunkami dopuszczalne jest przekroczenie ekologicznych standardów; - uchylenie obowiązku uzyskania pozwolenia na emitowanie pól elektromagnetycznych. Minusy to: - wzrost stawek opłat podwyższonych; - zwiększenie ochrony terenów objętych oraz planowanych do programu Natura 2000; - możliwość wydłużenia procesu wydawania decyzji wskutek ustanowienia odrębnych postępowań w sprawie uwarunkowań środowiskowych inwestycji oraz pozwolenia na jej realizację.
Daniel Chojnacki prawnik w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka