HANOWER (Reuters) - Największe europejskie biuro podróży TUI poinformowało w czwartek, że jego zysk w minionym kwartale był lepszy od prognoz analityków dzięki poprawie sytuacji na rynku turystycznym po zapaści wywołanej atakami 11 września.
W drugim kwartale zysk przed uwzględnieniem opodatkowania i opłaty amortyzacyjnej (EBTA) wyniósł 146 miliony euro, a obroty sięgnęły 5,25 miliarda euro.
W analogicznym okresie ubiegłego roku zysk wyniósł wprawdzie 322 miliony euro, a przychody 6,2 miliarda euro, jednak analitycy prognozowali spadek zysku EBTA do 99 milionów euro, a sprzedaży do 5,2 miliarda euro.
Popyt na usługi największego europejskiego tour operatora spadł znacząco po 11 września oraz eksplozji, która nastąpiła w tunezyjskim kurorcie Djerba, w wyniku której zginęło 14 niemieckich turystów.
Tego lata rezerwacje firmy spadły o 6,4 procent, ale zdaniem TUI sytuacja na rynku turystycznym zaczyna się poprawiać.
"Spodziewamy się, że liczba rezerwacji w dziale World of TUI tego lata ustabilizuje się na poziomie o sześć procent niższym niż przed rokiem. Jednak jesteśmy optymistami i sądzimy, że najgorsze już za nami" - ocenia Paul Frenzel, prezes TUI.
Grupa poinformowała też, że tworzy niskobudżetowe linie, które będą nazywać się Hapag-Lloyd Express i korzystać z sześciu samolotów należących do regionalnego przewoźnika Germania.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))