TV Familijna wpuści partnera z Zachodu

Wojciech Surmacz
opublikowano: 2001-09-06 00:00

TV Familijna wpuści partnera z Zachodu

Telewizja Familijna w ciągu 6-9 miesięcy pozyska nowego akcjonariusza, którym ma zostać poważna instytucja zachodnia. Taką deklarację składa Waldemar Gasper, były prezes, a obecnie przewodniczący rady nadzorczej spółki.

Na początku września podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy Telewizji Familijnej dokonano zmian we władzach spółki. Waldemar Gasper, dotychczasowy prezes, został przewodniczącym rady nadzorczej, zaś jego obowiązki przejął ojciec Jacek Suhak, który do tej pory był członkiem zarządu. Obaj panowie pojawili się 5 września na prezentacji nowej ramówki Telewizji Puls, zapewniając, że zmiany w zarządzie Familijnej to „czysto strategiczne decyzje”.

Biznes czy polityka

W branży medialnej funkcjonują dwie teorie, związane z przyczynami odwołania prezesa Gaspera. Jedna z nich zakłada, że ich przyczyną były polityczne powiązania Waldemara Gaspera z Wiesławem Walendziakiem. Druga natomiast mówi o niewykonaniu przez dotychczasowy zarząd Telewizji Familijnej biznesplanu na rok 2001.

— Rzeczywiście, często pojawiają się te dwie sugestie, które bardzo mnie zdumiewają. Pierwsza opiera się na plotce, że jestem ofiarą dintojry politycznej, a druga, że jest to efekt braku zaufania Prowincji Ojców Franciszkanów. Obie teorie mają taki związek z rzeczywistością, jak twierdzenie, że człowiek potrafi biegać z prędkością 500 kilometrów na godzinę — komentuje Waldemar Gasper.

Według jego zapewnień, przygotowania do uruchomienia programu miały trwać 18 miesięcy, a zakończyły się zaledwie po 8 miesiącach. Wydano na nie o ponad 30 proc. mniej środków niż zakładał biznesplan na 2001 r. Do realizacji pozostał jeszcze jeden punkt strategii — oglądalność. Zakładano, że do końca 2001 roku TV Puls osiągnie oglądalność na poziomie 3-4 proc. w grupie docelowej 16-49 lat w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Obecnie wynosi ona ponad 1,5 proc.

— Do końca roku osiągniemy zakładany pułap — zapewnia Waldemar Gasper.

Walne decyzje

Na walnym podjęto także decyzje o podwyższeniu kapitału spółki. Do NWZA wynosił on 1,8 mln zł. Waldemar Gasper nie ujawnia, o ile zostanie podniesiony. Pewne jest jednak to, że w ten sposób przygotowano grunt do wejścia do Telewizji Familijnej inwestora strategicznego. Nie wiadomo jeszcze jednak, jak duży pakiet akcji zaoferuje Familijna potencjalnemu partnerowi i kto nim zostanie. Pewne jest, że nie będzie to żaden z dotychczasowych akcjonariuszy spółki.

— W ciągu ostatniego półrocza odbyło się kilka spotkań z potencjalnymi partnerami. Mamy sporo czasu na bezpieczne i aktywne negocjacje. Mogę jedynie powiedzieć, że będzie to duża instytucja zachodnia. Jeżeli sugestie, które się pojawiły ze strony kilku podmiotów, okażą się rzeczywiste i będziemy się zgadzali co do treści porozumienia i warunków finansowych, to myślę, że wejście jednego z nich dojdzie do skutku w ciągu 6-9 miesięcy. Na pewno nie wcześniej — zapewnia Waldemar Gasper.

Nowa ramówka

W najbliższym czasie Telewizja Puls zaprezentuje nową ramówkę, która między innymi ma jej pomóc w osiągnięciu oglądalności na poziomie 3-4 proc. w tym roku, do 6 proc. w roku 2002. Jedną z najważniejszych zmian jest przesunięcie programu informacyjnego „Wydarzenia” na godzinę 20.00. Do tego dołożone zostaną filmowe przeboje światowego i polskiego kina i najnowsze seriale. Wszystko oczywiście bez seksu i przemocy.