W grę wchodzą dziesiątki milionów złotych
Podam do sądu każdego, kto nie przestrzega prawa — grozi Dariusz Dąbski.
Telewizja Puls, należąca do Dariusza Dąbskiego, szykuje się do wielkiej zmiany.
— Przyszły rok będzie przełomowy dla Pulsu ze względu na cyfryzację. Zasięg stacji zmieni się radykalnie: zamiast jednego kanału o 35-procentowym zasięgu na terenie kraju będą dwa o zasięgu stuprocentowym — mówi Dariusz Dąbski, prezes TV Puls.
Z pomocą cyfry
Do końca lipca 2013 r. telewizje, takie jak TVP czy TVN, mają się przełączyć z obecnego analogowego nadawania naziemnego na cyfrowe. Stacje komercyjne dostały do podziału jeden multipleks (wiązkę kanałów TV). Każda będzie mogła umieścić w nim po dwa kanały. Puls umieści tam swój dotychczasowy i drugi, adresowany do młodzieży.
— Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem operatora multipleksu, to pod koniec przyszłego roku ponad 80 proc. kraju będzie objęte zasięgiem nadajników cyfrowych. 100 proc. uzyskamy w momencie wyłączenia sygnału analogowego — cieszy się Dariusz Dąbski.
Kabel na musiku
Prezes TV Puls ma nadzieję skorzystać z zasady must carry, mówiącej, że stacja nadająca naziemnie na danym terenie wchodzi obligatoryjnie na dość wysokie miejsce dostępne u operatorów telewizji kablowej. To kluczowe dla oglądalności stacji i jej wpływów reklamowych. Teraz TV Puls trudno się do kablówek przebić.
— Operatorzy kablowi będą musieli umieścić nas w swojej ofercie w obrębie nadawania nadajników naziemnej telewizji cyfrowej. Podam do sądu każdego, kto nie przestrzega prawa. My, nadając program, ponosimy ogromne koszty i chcemy, by inni przestrzegali obowiązujących ich reguł prawnych — mówi Dariusz Dąbski.
— Puls będzie największym beneficjentem przejścia na nadawanie cyfrowe w telewizji, bo mocno zwiększy zasięg. Operatorzy kablowi będą mieli obowiązek wprowadzenia Pulsu do oferty taki sam, jak mają teraz w przypadku np. TVN. Pod warunkiem, że wejdzie w życie ustawa cyfryzacyjna. Obecnie obowiązuje ustawa dotycząca nadawania analogowego — mówi Jerzy Straszewski, prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej (PIKE).
Miliony na horyzoncie
Prezes Pulsu już kilkakrotnie dał się poznać jako twardy biznesmen. W spektakularny sposób wprowadził magnata medialnego Ruperta Murdocha do katolickiej TV Puls, potem udało mu rozluźnić katolicko-społeczny gorset programowy stacji, a w końcu dokonał radykalnego cięcia kosztów, zwalniając za jednym zamachem ponad sto osób.
— TV Puls ma w planie podwojenie przychodów w przyszłym roku. To efekt zwiększenia zasięgu i wzmocnienia oferty programowej — mówi enigmatycznie Dariusz Dąbski.
Przepisy mogą się zmienić
Katarzyna Twardowska
rzecznik prasowy KRRiT
Programy umieszczone w cyfrowych multipleksach na pewno zwiększą zasięg, choćby ze względu na obszar objęty multipleksem. Nie daje to gwarancji wzrostu oglądalności i wpływów reklamowych, ale z pewnością go ułatwia.
Jaki będzie kształt obowiązków must carry/must offer określonych w ustawie o radiofonii i telewizji, pokażą dalsze prace nad ustawą o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej. W razie braku zmiany dotychczasowych regulacji taki program, jak np. TVN7, włączony do multipleksu (posiadający koncesję na rozpowszechnianie programu w sposób naziemny cyfrowy) znajdzie się w grupie 3 (programy innych nadawców krajowych dostępne na danym obszarze). Tym samym powinien zostać wprowadzony [do oferty kablówki — red.] przed programami z grupy 4 (programy innych nadawców krajowych i nadawców zagranicznych). Obecnie np. program TVN7 znajduje się w grupie 4. Należy pamiętać, że dziś regulacja ta dotyczy wyłącznie operatorów sieci kablowych.