TVP na serio inwestuje, by obraz był jak żywy

Kamil Kosiński
opublikowano: 11-02-2008, 00:00

Emisja w wysokiej rozdzielczości to inwestycyjny hit TVP w najbliższych dwóch latach.

Telewizja publiczna chce nadawać w technologii HDTV

Emisja w wysokiej rozdzielczości to inwestycyjny hit TVP w najbliższych dwóch latach.

W maju 2008 r. Telewizja Polska (TVP) zakończy modernizację studia S1. Będzie wtedy spełniało standardy telewizji wysokiej rozdzielczości (high definition TV — HDTV). Latem do eksploatacji trafi 16-kamerowy wóz transmisyjny, umożliwiający realizację takich programów.

— Żeby nadawać w standardzie HDTV, trzeba wyprodukować albo sztucznie podnieść do tego standardu programy. Ale w tym drugim przypadku widz często zauważa, że program nie jest tak doskonały, jak wynikałoby to z nazwy technologii. Dlatego warto produkować od razu w standardzie HDTV — uważa Marcin Bochenek, członek zarządu TVP.

Zapowiada, że ta technologia to już bliska przyszłość publicznego nadawcy. W latach 2008-09 TVP chce wydać na infrastrukturę, służącą produkcji programów w technologii HDTV, 140 mln zł — czyli ponad pięć razy więcej niż w roku 2007.

— Najdroższy wóz do transmisji sportowych HDTV kosztuje 27 mln euro, czyli prawie 100 mln zł. 140 mln zł pozwala kupić 280 torów kamerowych. Zapowiadane przez TVP inwestycje mogą być więc dla widza bardzo zauważalne albo i nie. Bez wglądu w szczegóły specyfikacji technicznych trudno to ocenić — komentuje Tomasz Berezowski, członek zarządu i dyrektor ds. technicznych w TVN.

Przedstawiciele Polsatu Cyfrowego, który ma najwięcej abonentów, nie chcieli skomentować przystąpienia TVP do walki o ten rynek.

Dostarczyć

Kiedy TVP będzie gotowa do masowej produkcji programów w HDTV, musi się uporać z ich dystrybucją. Współpraca z platformami satelitarnymi i kablówkami układa się różnie, a proces przydziału częstotliwości naziemnych (tzw. multipleksów) nawet się nie zaczął. Dlatego być może TVP nasili prace nad własną platformą cyfrową.

— Jest możliwość satelitarnej, a nie naziemnej, dystrybucji treści HDTV. Dlatego pewnie tą właśnie metodą się posłużymy. Od formalnych decyzji i przesądzenia spraw technicznych do uruchomienia platformy cyfrowej musi jednak minąć 8-9 miesięcy. Tego czasu trzeba na przygotowanie chociażby dystrybucji dekoderów — uważa Marcin Bochenek.

Na razie

Do czasu uruchomienia platformy cyfrowej głównym kanałem dystrybucji treści HDTV ma być serwis internetowy iTVP. To półśrodek.

— Przy pewnych parametrach sprzętu odbiorcy osiągnięcie tej jakości jest możliwe. Internet nie rozwiązuje jednak problemu dystrybucji — przyznaje członek zarządu TVP.

W marcu 2007 r. w iTVP pojawił się eksperymentalnie odcinek serialu „Oficerowie” w jakości HDTV. Kluczowy projekt na ten rok to transmisja w tym standardzie z igrzysk olimpijskich w Pekinie. Kto — choćby ze względu na różnicę czasu — nie obejrzy relacji na żywo, będzie mógł to zrobić w dowolnym czasie, korzystając z opcji video on demand (VoD). To standardowa oferta iTVP. Od września 2007 r. wszystkie programy informacyjne i publicystyczne są tam też dostępne z opcją tzw. timeshiftingu: widz, który spóźnił się na początek audycji, może obejrzeć pominięty fragment jako VoD jeszcze w trakcie emisji programu.

Inwestycje w iTVP będą dość skromne. Serwis pochłonie w najbliższych dwóch latach zaledwie jedną dziesiątą tego, co TVP przeznaczy na produkcję programów w wysokiej rozdzielczości. Głównie dlatego że już teraz iTVP to jeden z najbardziej zaawansowanych tego typu projektów w Europie.

HDTV u konkurencji

Programy w wysokiej rozdzielczości nadają już stacje komercyjne. Platforma n (ITI Neovision) oferuje w tym standardzie kanały nSport, Discovery i filmowy MGM, Cyfra Plus: National Geographic Chanel, Canal+ Film i Canal+ Sport, a Cyfrowy Polsat — Polsat Sport.

Programy w tych kanałach to jednak nie tylko materiały wysokiej rozdzielczości. Takie emisje to u nas ciągle raczej eksperymenty niż standard. W nSport w jakości HDTV pokazywane są tylko mecze futbolowej Ligi Mistrzów, w Canal+ Sport — ligi angielskiej, a w Polsacie Sport głównie siatkówka.

Misja do sieci

Z okazji Roku Karola Szymanowskiego TVP uruchomiła interaktywny serwis www.szymanowski.itvp.pl (m.in. koncerty, recitale i relacje ze spotkań z twórcami, informacje o artyście, jego biografia, recenzje wykonań utworów i opinie osobistości świata kultury). Są tam też zarchiwizowane wszystkie etapy konkursu i koncert laureatów VI Międzynarodowego Konkursu Wokalnego im. Stanisława Moniuszki.

Inwestycje TVP w HDTV

2007 r. 26 mln zł

2008 r. 60 mln zł*

2009 r. 80 mln zł*

*prognoza

Nowinki technologiczne TVP w 2007 r.

- ITVP udostępnia w standardzie HDTV pierwszy odcinek serialu „Oficerowie”.

- ITVP udostępnia w internecie serial „Ranczo” z audiodeskrypcją — czyli z dodatkowym opisem słownym dla niewidomych (poza tym we wrześniu: „Tajemnica twierdzy szyfrów”, w grudniu odcinki „Magicznego drzewa”).

- ITVP wprowadza timeshifting w materiałach wideo.

- Zakup dwukamerowych wozów satelitarnych dla Agencji Informacji i oddziałów w Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Warszawie, Łodzi, Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach i Olsztynie.

- Początek modernizacji i przebudowy studia S1, w tym wyposażenie go w 10 torów kamerowych HDTV, mikser produkcyjny, urządzenia rejestrujące, system postprodukcji HDTV i zespoły pomocnicze (m.in. krosownice, monitory podglądowe).

- Zakup wozu transmisyjnego HDTV wyposażonego w 16 torów kamerowych, mikser produkcyjny, systemy rejestracji sygnałów wizyjnych i fonicznych, grafikę i zespoły pomocnicze.

- Wymiana aparatury studyjnej z analogowej na cyfrową w Studiach 6 i 8 oraz generalny remont systemów klimatyzacji i energetyki.

okiem eksperta

Rafał Oracz

dyrektor generalny CR Media Consulting

TVP ma rozsądne pomysły

Chęć wydania 140 mln zł w ciągu dwóch lat wskazuje, że TVP traktuje HDTV poważnie. To ma być dla niej jeden z kluczowychprojektów. Uruchomienie satelitarnej platformy cyfrowej za 1,5-2 lata może jednak nie być proste. Wskazują na to doświadczenia platformy n. Na razie o atrakcyjności poszczególnych platform decyduje zawartość uzyskiwana z zewnątrz. Wraz ze wzrostem liczby platform wzrastać jednak będzie znaczenie własnych produkcji. Niezłym pomysłem wydaje się chęć wykorzystania internetu do dystrybucji programów HDTV. Teraz jest to trudne technologicznie, ale za dwa lata łącza, którymi dysponują odbiorcy, będą szybsze.

okiem eksperta

Grzegorz Chechłacz

właściciel firmy badawczej HGM

Nowoczesny telewizor łatwo kupić

Telewizory przystosowane do odbierania sygnału w technologii HDTV ma obecnie mniej niż 10 proc. polskich gospodarstw domowych. Wzrost liczby programów emitowanych w wysokiej rozdzielczości nie wpłynie na zwiększenie podaży takich odbiorników. Pod względem inwestycji w HDTV nadawcy są daleko w tyle za producentami odbiorników. Telewizorów nieprzygotowanych do odbioru sygnału HDTV, przynajmniej pod względem rozdzielczości obrazu, praktycznie się już nie produkuje, więc za 2-3 lata będą w miarę powszechnym wyposażeniem domów. Problem w tym, by ludzie mieli na nich co oglądać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

TVP