Twitter pozostawi limit 140 znaków dla swojego serwisu z mikroinformacjami, powiedział Jack Dorsey, dyrektor generalny spółki, kończąc tym samym falę spekulacji, że popularny serwis społecznościowy może porzucić swój znak firmowy dla opcji 10-tys. znaków, donosie Reuters.
Ten limit pozostaje. Jest to dobre dla nas ograniczenie, które umożliwia zwięzłość informacji i wypowiedzi – powiedział Dorsey w programie NBC Today Show.
Twitter
Bloomberg
W styczniu portal technologiczny Re/code informował, ze Twitter tworzy nowe narzędzie, które ma pozwolić na przesyłanie informacji o długości do 10 tys. znaków.