Roboty przestają być futurystyczną ciekawostką i coraz wyraźniej stają się jednym z najbardziej obiecujących kierunków rozwoju technologii. Producenci muszą jednak udowodnić, że humanoidy potrafią nie tylko efektownie prezentować swoje możliwości, ale także wykonywać użyteczną pracę w realnym, zmiennym środowisku. To właśnie od tego zależy, czy roboty rzeczywiście staną się częścią naszego codziennego życia.
Wizjoner branży: Jesteśmy o krok od przełomu
- Biorąc pod uwagę ciągłe gromadzenie danych i kolejne przełomy technologiczne, spodziewamy się, że do 2028 r. osiągniemy moment Chata GPT w dziedzinie ucieleśnionej sztucznej inteligencji – powiedział w czwartek Wang Xingxing, prezes Unitree podczas Światowej Konferencji Robotów trwającej w Pekinie. To uznawany za wizjonera jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli branży humanoidów,
Chiński Unitree zyskał ogromną popularność na całym świecie dzięki filmikom w sieci, na których jego roboty występują jako tancerze w tle gwiazd pop, pokazują sztuki walki i ekstremalne popisy sprawnościowe, a także jeżdżą na rolkach, grają w tenisa stołowego oraz wykonują salta i skoki przez przeszkody.
To właśnie model G1 zdobywa popularność w polskich social mediach. U nas jest znany jako Edward Warchocki.
Obecnie spółka Unitree jest na fali. Po debiucie na parkiecie w Szanghaju cena akcji podskoczyła z 150,8 RMB (nieco ponad 22 USD) do nawet 1100 RMB (około 163 USD). Firma planuje zwiększyć moce produkcyjne. Do końca tego roku Unitree chce dostarczyć około 20 tys. robotów. W ubiegłym roku było ich 5,5 tys.
Przełomowy moment Chata GPT za 2-3 lata?
Globalny boom na sztuczną inteligencję, który zrewolucjonizował światową gospodarkę, rozpoczął się wraz z debiutem przełomowego chatbota od OpenAI pod koniec 2022 r., co przyczyniało się do hossy na akcjach spółek technologicznych i przyniosło dynamiczny rozwoju centrów danych.
Wang Xingxing twierdzi, że punkt zwrotny dla branży nastąpi w momencie, w którym roboty będą w stanie z powodzeniem wykonywać około 80 proc. w przeważającej większości nieznanych scenariuszy za pomocą poleceń językowych lub tekstowych.
Kiedy to się stanie?
– Przełom może nastąpić w ciągu 2–3 lat, jeśli sytuacja będzie rozwijać się szybko, lub za 5–10 lat, jeśli tempo zmian będzie wolniejsze – podkreślił prezes Unitree.
Roboty jeszcze muszą się szkolić
Rozwój branży rozbudza emocje. W wystąpieniu w Pekinie Wang Xingxing studził jednak przedwczesny hiperentuzjazm, zwracając uwagę na ograniczenia modeli.
Jego zdaniem obecnie największym wąskim gardłem jest niewystarczająca zdolność robotów w radzeniu sobie z nowymi zadaniami.
- W stałych, ściśle określonych warunkach, po odpowiednim zgromadzeniu danych i wytrenowaniu modelu AI, skuteczność wykonywania zadań może sięgać niemal 100 proc. Jednak gdy zmieni się przedmiot, na którym robot ma wykonać operację, lub środowisko, w którym działa, skuteczność wykonywania zadań gwałtownie spada – tłumaczył prezes Unitree.
