Najpierw złoty tracił, bo wzrosła awersja do ryzyka po upadku banku Lehman Brothers. EUR/PLN odnotowało tygodniowe maksimum powyżej 3,42, a USD/PLN 2,41. Koniec tygodnia należał jednak do złotego. Zyskiwał on na wartości dzięki sygnałom o planach wejścia Polski do strefy euro. Rząd oraz NBP zapowiedzieli ścisłą współpracę, a jako termin przyjęcia wspólnej waluty wskazano 2011 rok. Chociaż rynek walutowy jest mniej optymistyczny i jako realny termin przyjęcia euro w Polsce przyjmuje rok 2012, to jednak podanie konkretnej daty wzmacnia złotego. Podczas piątkowej sesji EUR/PLN spadł poniżej 3,3000.
Jeśli optymistyczny nastrój na światowych rynkach finansowych się utrzyma, możliwe jest dalsze umocnienie złotego. Pamiętać jednak należy, że ostatnio rynkiem rządzą emocje, dlatego też znaczne wahania kursu polskiej waluty są prawdopodobne. Dużo również zależy od zmian na EUR/USD.
Mariusz Potaczała
DM TMS Brokers