Amerykańscy inwestorzy nie kwapili się w piątek do kupowania akcji. Nie
zachęciły ich do tego niezłe dane o dochodach i wydatkach Amerykanów, a także
wzrost wskaźnika nastrojów konsumentów. Zaniepokojenie wywołała wiadomość o
znacznym wzroście stopy oszczędności Amerykanów. Rosnąca niechęć do konsumpcji
to zła wiadomość dla amerykańskiej gospodarki. Najmocniej traciła w piątek
branża naftowa. Cena ropy spadła poniżej 70 USD. W dół poszły notowania m.in.
Exxon Mobil i grupy rafineryjnej Tesoro. Na rynku technologicznym drożał
tymczasem Palm. Spółka miała mniejszą niż oczekiwano kwartalną stratę i
poinformowała o dużym popycie na jej smartfona Pre. Rozczarował wynikami
kwartalnymi Micron Technology, największy w USA producent chipów pamięci.
Zapłacił za to wyraźnym spadkiem kursu. Z powodu straty kwartalnej o ponad 50
proc. wyższej od prognozowanej przez analityków mocno tracił KB Home. Spółka
budowlana z Los Angeles była najmocniej przecenionym komponentem indeksu
S&P500. Kwartalny zysk 495 spółek z S&P500, które przedstawiły
raporty od 7 kwietnia, spadł średnio o 32 proc. Analitycy oczekują, że roczne
zyski spółek wchodzących w skład indeksu spadną średnio o 15 proc. w tym roku i
dopiero w przyszłym wzrosną o 22 proc.
MD
Tylko Nasdaq wzrósł
Na zamknięciu Dow Jones tracił 0,4 proc., a S&P500 spadał o 0,15 proc. Nasdaq kończył sesję 0,5 proc. wzrostem.