Początek wtorkowej sesji przyniósł spadek kursu USD/PLN w okolice 4,06. Kurs EUR/PLN znalazł się na poziomie zbliżonym do poniedziałkowego zamknięcia i rozpoczął dzień w okolicach 4,34. W ciągu dnia kurs euro do złotego — w ślad za wzrostem notowań euro do dolara — wzrósł nieco powyżej 4,35.
Rozpoczęło się kolejne posiedzenie RPP. Większość analityków oczekuje, że dziś rada obniży stopy o kolejne 25 pkt bazowych. Odbyły się również rozmowy pomiędzy przedstawicielami Ministerstwa Finansów a NBP, dotyczące między innymi rezerwy rewaluacyjnej. Po południu notowania naszej waluty nieco wzrosły. Kurs dolara do złotego spadł w okolice 4,055, a kurs euro do złotego zniżkował do 4,335. Inwestorzy w dalszym ciągu wykazują małą aktywność na rynku.
Około godziny 15.00 na rynku pojawiła się plotka o rezygnacji ministra skarbu Sławomira Cytryckiego. Informacja ta nie przełożyła się jednak na wzrost cen dewiz. Jeszcze przed 16.00 informację tę zdementował rzecznik rządu. O godz. 17.00 kurs USD/PLN wynosił 4,05, a kurs EUR/PLN — 4,331.
Notowania naszej waluty powinny pozostawać przy odchyleniu od dawnego parytetu na poziomie minus 2 proc. Kurs dolara do złotego powinien pozostawać w przedziale 4,04-4,08, zaś euro do złotego w przedziale 4,31-4,36.
W Azji w nocy z poniedziałku na wtorek notowania dolara do jena spadły z poziomu 120,60 w okolice 119,60. Spadek notowań amerykańskiej waluty spowodowany został przede wszystkim mniejszym tempem postępu alianckiej ofensywy w Iraku. Nadzwyczajne posiedzenie japońskiego banku centralnego nie wniosło wiele nowego — ogłoszono, że Bank of Japan zakupi japońskie obligacje rządowe warte prawie 8,5 mld USD. Przez większą część dnia kurs pozostawał w przedziale 119,50-119,70. Po południu dolar zaczął odrabiać straty, a kurs wzrósł w okolice 120,00. O godzinie 17.00 kurs USD/JPY znajdował się na poziomie 119,81.
Oczekujemy konsolidacji kursu dolara do jena w przedziale 119,80- -120,30. Radzimy jednak wstrzymać się z transakcjami na tym rynku.
W Europie notowania waluty amerykańskiej spadły — również wobec euro. Kurs EUR/USD znalazł się we wtorek rano powyżej 1,07. Dolar stracił na wartości, podobnie jak i na innych rynkach, ze względu na odmienny — od oczekiwanego i zdyskontowanego przez rynki finansowe — przebieg wojny. Do południa na rynku wiele się nie wydarzyło — notowania euro do dolara pozostawały w okolicach 1,07.
Po południu ukazały się dane o niemieckiej inflacji w marcu. Wyniosła ona 1,2 proc. Rynek walutowy nie zareagował na te dane, a kurs euro do dolara pozostawał w przedziale 1,0680-1,0710. O godzinie 16.00 okazało się, że indeks zaufania konsumentów wyniósł 62,50 pkt wobec oczekiwań na poziomie 62,40 pkt. I na te dane rynek nie zareagował. O godz. 17.00 kurs EUR/USD znalazł się na poziomie 1,0695.
Dane o sytuacji makroekonomicznej będą miały umiarkowany wpływ na rynek. Nadal najistotniejsze dla inwestorów są obecne wydarzenia z linii frontu. Dalszy rozwój wypadków uzależniony jest od postępów wojsk sprzymierzonych.