Tylko redukcja stóp może coś zmienić

Jacek Jurczyński
10-04-2002, 00:00

Notowania naszej waluty w dalszym ciągu utrzymują się na wysokim poziomie. Cena dolara spadła poniżej 4,09 zł, a cena euro w okolice 3,58 zł. Zwiększony popyt na złotego to efekt braku decyzji o obniżce stóp procentowych na ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Tak jak w poprzednich miesiącach, polska waluta wzmacnia się w okresach poprzedzających oczekiwane obniżki stóp procentowych. Większość uczestników rynku uważa obecnie, że rada zdecyduje się na obniżkę stóp podczas kwietniowego posiedzenia. Moim zdaniem, taki scenariusz wydarzeń nie jest jednak przesądzony. RPP może zdecydować się na obniżenie stóp procentowych dopiero po majowych danych o inflacji.

Jeśli na kwietniowym posiedzeniu RPP nie zdecyduje się na obniżenie stóp, należy oczekiwać krótkotrwałego osłabienia złotego, a następnie kolejnego miesiąca silnej i stabilnej waluty. Krzywa zmienności opcji walutowych wskazuje, że rynek terminowy nie oczekuje w okresie trzech miesięcy większych zmian. Niski poziom zmienności opcji o terminie wygaśnięcia jednego miesiąca zachęca do zakupów ze względu na możliwość osłabienia złotego w przypadku braku zmian w polityce monetarnej. Preferujący dłuższe okresy inwestycji mogą zastanowić się nad kupnem opcji 3- i 6-miesięcznych w celu wykorzystania ewentualnej korekty notowań naszej waluty, która może nastąpić podczas jednego z letnich miesięcy.

Najbliższe dni nie powinny natomiast przynieść większych zmian notowań złotego. Poziom kursu USD/PLN oraz EUR/PLN uzależniony będzie od wahań EUR/USD na rynku międzynarodowym. Prawdopodobne przedziały wahań na najbliższe dni to 4,085-4,115 oraz 3,58-3,61. Pomimo stabilizacji notowań naszej waluty oraz stosunkowo wysokiego prawdopodobieństwa takiego rozwoju wydarzeń odradzam inwestorom sprzedaż opcji o krótkim terminie wygaśnięcia po obecnych cenach. Inwestorom, pragnącym pomimo to obstawić taki scenariusz wydarzeń na rynku, radziłbym ewentualne zajęcie pozycji za pomocą strategii „motyla”, która daje możliwość skorzystania z profilu ograniczonego ryzyka.

Wydarzeniem, które powinno nieco ożywić rynek, będą dane o inflacji, które GUS poda w połowie miesiąca. Kolejnymi wydarzeniami, na które czeka rynek, są: posiedzenie RPP, którego wynik wydaje się kluczowy dla dalszego rozwoju sytuacji, oraz publikacja przez NBP danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących w marcu.

We wtorek na krajowym rynku było dość spokojnie, a notowania naszej waluty nieznacznie spadły. Kurs dolara do złotego ulegał wahaniom w przedziale 4,098-4,104. Kurs euro do złotego poruszał się w zakresie 3,5845-3,5945. Nieco wyższe ceny dewiz na rynku zaowocowały wzrostem odchylenia złotego od parytetu do minus 11,2 proc. Nasza waluta, podobnie jak w ostatnich dniach, ulega jedynie nieznacznym wahaniom, a inwestorzy oczekują na jakikolwiek sygnał mogący zmienić sytuację. Najbliższe dni nie powinny jednak przynieść większych zmian na rynku. Prawdopodobne przedziały wahań to 4,085-4,115 oraz 3,58-3,61.

Za granicą informacja o wycofywaniu wojsk izraelskich z dwóch palestyńskich miast zaowocowała wzrostem wartości dolara do jena w trakcie sesji azjatyckiej. Kurs USD/JPY zwyżkował z poziomu 131,45 w okolice 131,90. Podczas sesji europejskiej notowania jena względem dolara uległy stabilizacji w zakresie 131,50-131,75. Z kolei w Europie podczas pierwszych godzin wtorkowej sesji dolar uległ wzmocnieniu, a cena ropy spadła. Kurs EUR/USD zniżkował początkowo do 0,8735 aby później ustabilizować się w zakresie 0,8735-0,8745. Później notowania wspólnej waluty wzrosły, a kurs powędrował do 0,877. Choć Izrael wycofał swoje wojska z Tulkarem i Kalkilji, nie zaniechał ataków na inne cele. Zdaniem analityków, na wzrost ceny euro miał również wpływ spadek cen ropy na światowych rynkach, który może mieć większe znaczenie dla gospodarki Eurolandu. W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, nie ma ona możliwości uzupełnienia dostaw ropy z innych źródeł. Naszym zdaniem, notowania europejskiej waluty powinny pozostawać w zakresie 0,874-0,884. W przedziale 0,874-0,878 można próbować zajmować długie pozycje w euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Jurczyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Tylko redukcja stóp może coś zmienić