Wczoraj zarząd TVP przyjął
regulamin zwolnień. Teraz listy zwalnianych trafią do związków zawodowych, a
zwalnianych pracowników o wypowiedzeniu powiadomią szefowie poszczególnych
jednostek (w niektórych działach już się to odbywa). Równolegle zarząd TVP i
będący z nim w sporze zbiorowym Związek Zawodowy Pracowników Twórczych TVP Wizja
będzie próbował pogodzić mediator.
Po fiasku wczorajszego,
ostatniego dnia rozmów Wizji z zarządem TVP związek ma pięć dni na wybranie
mediatora z listy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. – Jesteśmy pod
ścianą – mówi jeden ze związkowców. – Zarząd jest głuchy na nasze argumenty, a
negocjacje w sprawie zwolnień prowadził tylko pro forma. Ale nie możemy teraz
zorganizować strajku, bo przed zakończeniem procedury mediacyjnej byłby
nielegalny – dodaje.
TVP chce się pozbyć 501 pracowników, czyli 11 proc. zatrudnionych. Zwolnienia grupowe zaczną się 31 sierpnia. Żaden z telewizyjnych związków zawodowych nie podpisał porozumienia w tej sprawie.