Ubezpieczyciele zapłacili mniej za katastrofy

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-03-26 11:58

Według szacunków Swiss Re, drugiego na świecie pod względem wielkości reasekuratora, straty jakie ponieśli globalni ubezpieczyciele w związku z naturalnymi i wywołanymi przez człowieka katastrofami zmniejszyły się o 44 proc.

Stało się tak m.in. dzięki relatywnie spokojnemu sezonowi huraganów (czerwiec-listopad)  na Atlantyku, gdzie po raz pierwszy od 1994 r. nie odnotowano większych sztormów.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Łącznie w 2013 r. ubezpieczone straty wyniosły 45 mld USD wobec 81 mld rok wcześniej. Ubezpieczyciele pokryli mniej niż 1/3 całości strat jakie światowa gospodarka poniosła w zeszłym roku, a które oszacowano na około 140 mld USD.

Wśród najbardziej kosztownych katastrof wymienia się powódź w Europie na przełomie maja i czerwca (straty sięgnęły 4,1 mld USD), powódź w Kanadzie (1,9 mld USD) oraz gradobicia w Niemczech i Francji, które skutkowały ubezpieczonymi szkodami rzędu 3,8 mld USD. W tym ostatnim przypadku ustanowiony został historyczny rekord.