Stało się tak m.in. dzięki relatywnie spokojnemu sezonowi huraganów (czerwiec-listopad) na Atlantyku, gdzie po raz pierwszy od 1994 r. nie odnotowano większych sztormów.

Łącznie w 2013 r. ubezpieczone straty wyniosły 45 mld USD wobec 81 mld rok wcześniej. Ubezpieczyciele pokryli mniej niż 1/3 całości strat jakie światowa gospodarka poniosła w zeszłym roku, a które oszacowano na około 140 mld USD.
Wśród najbardziej kosztownych katastrof wymienia się powódź w Europie na przełomie maja i czerwca (straty sięgnęły 4,1 mld USD), powódź w Kanadzie (1,9 mld USD) oraz gradobicia w Niemczech i Francji, które skutkowały ubezpieczonymi szkodami rzędu 3,8 mld USD. W tym ostatnim przypadku ustanowiony został historyczny rekord.