Podatek liniowy oddaje na potrzeby wspólnoty zawsze taką samą część dochodu, dlatego jest on bardzo sprawiedliwy – uważa Dariusz Filar, ekonomista Pekao SA. Właśnie nad problemem, czy podatek liniowy jest receptą na całe gospodarcze zło zastanawiali się uczestnicy panelu na XIII Forum Ekonomicznym w Krynicy.
Dariusz Filar wskazywał na zalety takiego podatku. Jedną z nich jest łatwość poboru. Cały ogromny aparat skarbowo-biurokratyczny i struktura PIT-ów odchodzą do historii - wyjaśniał ekonomista. Jedyną obawą jest ubytek dochodów, który mógłby być destabilizujący dla całego systemu finansów państwa. Jednak w opodatkowaniu jednakowym udziałem w dochodach leży głęboka sprawiedliwość.
O nieefektywności obecnego opodatkowania PIT mówił Hubert Janiszewski. Skomplikowanie podatku jest przyczyną obecnych zatorów płatniczych, zadłużenia budżetu i całej, niepotrzebnej armii urzędników pobierających podatki. Wskazał on, że można uprościć system poboru podatku, który będzie przynosił porównywalne wpływy do budżetu.
Idziemy w stronę skomplikowanego systemu, w którym najważniejszy będzie policjant skarbowy - ostrzegał Jan Krzysztof Bielecki. Jego zdaniem, system skarbowy powinien prowadzić do stabilizacji, a w Polsce mamy do czynienia z permanentną destabilizacją.
ONO