Popyt na obligacje okazał się większy od oferty, do czego przyczynili się głównie inwestorzy refinansujący dług Włoch zapadający później w tym tygodniu. Wycena „dziesięciolatek” pokazała jednak utrzymywanie się pesymizmu. Średnia cena sprzedaży obligacji 10-letnich była o 25 centów poniżej poziomu z rynku wtórnego niedługo przed końcem przyjmowania ofert. W przypadku „pięciolatek” było to 24 centy. Marc-Henri Thoumin, strateg Societe Generale uważa, że daje to „mieszany obraz” aukcji.
- Wyemitowali dużo mniej niż cel wynoszący 4 mld EUR, ale to nie ma wielkiego znaczenie – dodał.
Włochy sprzedały obligacje zapadające w 2028 roku o wartości 1,82 mld EUR i obligacje zapadające w 2023 roku wartości 1,75 mld EUR.
Na rynku wtórnym rentowność „dziesięciolatek” Włoch spadła w środę o 28 pkt. bazowych do 2,88 proc. We wtorek dochodziła do 3,4 proc., najwięcej od 2014 roku. Rentowność „pięciolatek” spadła w środę o 83 pkt. bazowe do 2,21 proc.