Firma zajmująca się outsourcingiem i rekrutacją pracowników zadebiutowała wczoraj na warszawskiej giełdzie. Inwestorzy, którzy w ofercie publicznej zapisali się na akcje Work Service, tuż po rozpoczęciu pierwszych notowań mogli liczyć na 33-procentowy zysk. Spółka kierowana przez Tomasza Hanczarka na GPW chciała zadebiutować już w styczniu, jednak z powodu słabej koniunktury przesunęła IPO o 3 miesiące. Work Service zaoferował inwestorom 20 mln akcji po cenie 6 zł za sztukę. Jednak inwestorzy złożyli zapisy jedynie na nieco ponad 5 mln walorów. Pozyskane z giełdy pieniądze spółka chce przeznaczyć na przejęcia. Work Service planuje na ten rok zysk na poziomie 36 mln zł.
Udany debiut Work Service
GIEŁDA