PAP/AP,Reuters: Unia Europejska poinformowała w poniedziałek o przystąpieniu do nakładania karnych ceł na wiele towarów amerykańskich w reakcji na zakwestionowane przez Światową Organizację Handlu (WTO) ulgi podatkowe, przyznawane eksporterom w USA.
Decyzja w sprawie karnych ceł zapadła wiele miesięcy temu, więc poniedziałkowa informacja UE dla nikogo nie była zaskoczeniem.
"Nie mieliśmy wyboru; musieliśmy wprowadzić te środki" - powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Arancha Gonzalez.
Zgodnie z postanowieniami WTO, unijne sankcje mogłyby wynieść nawet 4 miliardy USD rocznie, ale UE zdecydowała się na rozpoczęcie od znacznie niższego poziomu, w nadziei, że Kongres USA dokona niezbędnych modyfikacji prawa.
Unia rozpoczyna od 5-procentowych ceł na wiele towarów amerykańskich i grozi podnoszeniem tej stawki o jeden punkt
procentowy miesięcznie, aż do skutku. W praktyce oznacza to sankcje wysokości 315 milionów USD w tym roku i 666 milionów USD w 2005 r., chyba że Kongres USA pozbawi amerykańskich eksporterów zakwestionowanych przez WTO przywilejów podatkowych.