UE: podatki nie pomogą budżetowi

Mira Wszelaka
opublikowano: 12-04-2001, 00:00

UE: podatki nie pomogą budżetowi

Złagodzenie stanowiska w kwestii podatków wynikało z dostosowania się do unijnych przepisów — utrzymuje MF. Tymczasem Bruksela grozi nam otwarciem tymczasowo zamkniętego rozdziału „kontrola finansowa”.

Ministerstwo Finansów dementuje informacje, jakoby szanse na większe wpływy do budżetu zadecydowały o skróceniu części okresów przejściowych w obszarze „podatki” w negocjacjach z UE. Takie zarzuty padały między innymi ze strony mediów oraz przedsiębiorców branży tytoniowej.

— Wzrost dochodów budżetowych z tytułu opodatkowania czasopism szacujemy na 16 mln zł. To samo dotyczy akcyzy na papierosy — tłumaczy Krzysztof Ners, wiceminister finansów.

Głównym powodem modyfikacji stanowiska była potrzeba dostosowania naszego systemu podatkowego do unijnego.

Nowe stanowisko Polski zakłada wprowadzenie 3-proc. VAT na książki i czasopisma specjalistyczne oraz skrócenie z 5 do 3 lat okresu przejściowego na stosowanie akcyzy na papierosy mniejszej niż 57-proc., obowiązująca w UE.

Tymczasem negocjatorzy przyznają, że pojawiły się kolejne problemy na linii Polska-UE. Kilka dni temu Bruksela zagroziła naszemu krajowi otwarciem jednego z tymczasowo zamkniętych rozdziałów — „kontrola finansowa”.

— Polska jeszcze nie przyjęła ustawy o kontroli administracji, do czego zobowiązała się zamykając rozdział. Wysłaliśmy już do Brukseli zapewnienie, że do połowy tego roku ustawa będzie przyjęta — wyjaśnia Krzysztof Ners.

Jan Kułakowski, główny negocjator RP, zapowiada też przyspieszenie prac nad przygotowaniem stanowisk negocjacyjnych w obszarach takich, jak energia, transport, prawo spółek oraz konkurencja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu