BRUKSELA (Reuters) - W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej (UE) prawdopodobnie zaproponują datę 1 maja 2004 roku jako termin rozszerzenia, a nie 1 stycznia jak przypuszczały wcześniej kraje kandydackie, powiedzieli w piątek agencji Reutera unijni dyplomaci.
Ambasadorzy krajów członkowskich debatowali do późna w czwartek i skłaniali się w stronę daty majowej raczej niż kwietniowej, powiedział dyplomata, dodając, że "data 1 maja wygląda najbardziej prawdopodobnie".
W czwartek unijny komisarz ds. rozszerzenia, Guenter Verheugen powiedział w Warszawie, że przyjęcie nowych członków może nastąpić między 1 stycznia, a 1 czerwca 2004 roku.
Późniejsza data rozszerzenia dałaby 15 parlamentom członkowskich czas na ratyfikowanie traktatów akcesyjnych z kandydatami, co według oczekiwań ma nastąpić w kwietniu 2003 roku.
Szczególnie Belgia potrzebuje dużo czasu na ratyfikację, ponieważ aż trzy parlamenty - federalny, flandryjski i waloński - muszą przeprowadzić odpowiednie procedury.
Wybrana przez UE '10' krajów kandydackich, które mają wejść do struktur europejskich w 2004 roku obejmuje: Cypr, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Maltę, Polskę, Słowację, Słowenię i Węgry.
Ministrowie spraw zagranicznych na swoim brukselskim spotkaniu w poniedziałek przedyskutują również sposoby zaradzenia poważnym różnicom między Unią a kandydatami w kwestii finansowych warunków rozszerzenia.
Ministerialna debata może umożliwić Komisji Europejskiej (KE) oraz Danii - krajowi przewodniczącemu obecnie UE, przedstawienie kompromisu, co z kolei umożliwiłoby zakończenie rozmów akcesyjnych z kandydatami podczas grudniowego szczytu Unii w Kopenhadze.
"Kompromis dotyczący pakietu finansowego mógłby zostać przedstawiony w ciągu tygodnia po poniedziałkowym spotkaniu ministrów" - powiedział wcześniej w ciągu tygodnia jeden z dyplomatów.
Zdaniem obserwatorów, data przyjęcia nowych członków odegra ważną rolę przy konstruowaniu pakietu finansowego. Opóźnienie rozszerzenia oznaczałoby dla kandydatów obniżenie kosztów ich członkostwa, szacowanych łącznie na pięć miliardów euro w pierwszym roku po rozszerzeniu.
Zmianie nie uległaby natomiast wartość pomocy przewidzianej dla kandydatów w unijnym budżecie w pierwszym roku członkostwa.
W myśl unijnego prawa kraje członkowskie płacą w roku 12 równych comiesięcznych rat składki. Na przykład Polska mogłaby zaoszczędzić 800 milionów euro w 2004 roku, jeżeli rozszerzenie nastąpiłoby 1 maja zamiast 1 stycznia 2004 roku.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))