Unia Europejska potrzebuje "przerwy na refleksję", zanim zdecyduje, co dalej robić w sprawie jej konstytucji - powiedział we wtorek brytyjski premier Tony Blair.
"Myślę, że byłoby to rozsądne, gdybyśmy uzgodnili, w świetle głosowania +nie+ we Francji i Holandii (?) że powinniśmy mieć tę przerwę na refleksję przez okres (kilku) miesięcy, abyśmy mogli dać Europie debatę, której ona potrzebuje, a potem kierunek, którego potrzebuje" - powiedział Blair po spotkaniu z prezydentem Francji Jacquesem Chirakiem.
W kwestii uzgodnienia budżetu UE na lata 2007-2013 Blair nie jest optymistą. W Paryżu powiedział, że trudno wyobrazić sobie przezwyciężenie rozbieżności, dotyczących tego budżetu. Brytyjski premier zaapelował o szerszą debatę nad "przyszłym kierunkiem" UE.