UJ chce zarabiać na badaniach

ET
opublikowano: 2007-03-01 00:00

Uniwersytet Jagielloński otwiera naukowcom drzwi do biznesu. Pomoże im zdobyć patenty, a nawet wyłoży pieniądze.

Uniwersytet Jagielloński otwiera naukowcom drzwi do biznesu. Pomoże im zdobyć patenty, a nawet wyłoży pieniądze.

Senat Uniwersytetu Jagiellońskiego (UJ) przyjął wczoraj dwa dokumenty, których znaczenie trudno przecenić. Pierwszy dotyczy ochrony dóbr i własności intelektualnej tworzonej na UJ. Uniwersytet jasno powiedział, że na badaniach można i trzeba zarabiać. Regulamin określa zasady współpracy naukowców z biznesem oraz sposób podziału ewentualnych zysków, jeśli projekt znajdzie zastosowanie biznesowe. Senat przyjął zasadę fifty-fifty. Połowa dla autora, połowa dla uczelni.

Na podziale kasy sprawa się nie kończy. UJ chce też wspierać rozwój firm typu spin off, powstających na bazie innowacyjnych pomysłów w jego laboratoriach. Uczelnia przyjęła regulamin tworzenia takich spółek, deklarując gotowość zaangażowania kapitałowego oraz pomoc w zdobywaniu patentów. Naukowcy, którzy zdecydują się założyć firmę, mogą też liczyć na wsparcie prawne i organizacyjne Alma Mater.