Układ PRInż gotowy

ANP
opublikowano: 06-01-2010, 00:00

Kończy się wieloletnia batalia o przetrwanie drogowej spółki. Drobni wierzyciele odzyskają pieniądze.

Kończy się wieloletnia batalia o przetrwanie drogowej spółki. Drobni wierzyciele odzyskają pieniądze.

Sąd zatwierdził układ wierzycieli z Przedsiębiorstwem Robót Inżynieryjnych (PRInż), spółki z grupy giełdowego Mostostalu Zabrze. To koniec trwającej cztery lata walki o przetrwanie firmy, której specjalnością jest budownictwo drogowe.

— Upadłość likwidacyjna była błędem sądu, który realizował czyjeś życzenie. Ta sprawa jest przedmiotem badania w katowickiej prokuraturze — mówi Zbigniew Opach, główny akcjonariusz Mostostalu.

Zgodnie z układem, 40 proc. z ponad 140 mln zł wierzytelności zostanie umorzone. Resztę PRInż spłaci w trzech ratach. Drobni wierzyciele (do 150 tys. zł) odzyskają pieniądze w całości.

Inwestor liczy, że za dwa lata PRInż może znów osiągać 800 mln zł sprzedaży, jak przed upadłością. Tegoroczny portfel zamówień przekracza 300 mln zł.

Nieprawidłowości w firmie wyszły na jaw wiosną 2005 r., kiedy PRInż przestał płacić podwykonawcom i usługodawcom. Zadłużenie sięgnęło 200 mln zł. Spółkę, w której 48 proc. udziałów miała szwedzki NCC, 33 proc. Mostostal Zabrze, a 19 proc. BGŻ, pogrzebała też ostra walka o przejęcie kontroli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu