Ukraina ponownie tematem przewodnim

Błażej Kiermasz, DM TMS Brokers
opublikowano: 2014-08-29 00:00

FOREX: Sprawa konfliktu ukraińskiego jak bumerang wróciła wczoraj na rynki finansowe.

Jeszcze rano najsilniejsze były - uważane za ryzykowne - surowcowe waluty Antypodów, natomiast już w południe liderem zwyżek stał się japoński jen, traktowany przez inwestorów jako bezpieczna przystań. Kurs euro do dolara po próbie zdecydowanego wyjścia ponad 1,32, bardzo szybko powrócił poniżej tego poziomu. Fala deprecjacji przetoczyła się także przez waluty naszego regionu. Rosyjski rubel tracił na wartości nawet ponad 1,5 proc. Turbulencje nie ominęły również polskiego złotego. Kurs USD/PLN zbliżył się do poziomu 3,20 zł, a EUR/PLN zdołał przedostać się ponad 4,21 zł. Wszystkie te nerwowe ruchy w notowaniach walut były pokłosiem informacji o rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Nieco w cieniu wydarzeń geopolitycznych znalazły się wczorajsze publikacje makroekonomiczne. Inflacja w Niemczech była zgodna z konsensem, co może napawać lekkim optymizmem przed dzisiejszą publikacją tempa wzrostu cen w całej strefie euro. Naszym zdaniem nie należy jednak upatrywać w tym szansy na odbicie dynamiki cen w eurolandzie. Ważnym wskaźnikiem makroekonomicznym był także drugi odczyt PKB z USA za II kwartał. Przyniósł on rewizję tempa wzrostu gospodarczego o 0,2 pkt. proc. w górę, do poziomu 4,2 proc. Wskazuje to na pogłębiającą się przepaść między gospodarkami strefy euro i Stanów Zjednoczonych, czego efektem powinno być dalsze osłabienie wspólnej waluty względem dolara.