Skala przeceny jest jednak niewielka (minimum wypadło przy 1969 pkt.), a umiarkowane spadki na giełdach Europy Zachodniej nie przekreślają szans kupujących na pozytywny rozwój sesji.
Martwić może jednak brak lokomotyw wzrostu. W portfelu WIG20 wyróżnia się właściwie tylko KGHM, gdzie konsumowany jest plan wyższej, niż wcześniej oczekiwano dywidendy. Analitycy UniCredit w reakcji na tę informację podwyższyli o 13 proc. do 97 zł wycenę akcji spółki i podtrzymali rekomendację „kupuj”.
Stosunkowo dobrze trzyma się też Bioton (wczoraj BM DnB Nord zarekomendował kupno akcji spółki z ceną docelową 45 groszy), którego cena „przeskakuje” z 25 na 26 groszy.
Wśród mniejszych spółek liderem sesji jest dziś Sfinks, który drożeje o ponad 20 proc. po informacji o objęciu stanowiska prezesa przez Sylwestra Cacka.
„Dokonane zmiany w zarządzie spółki nie są rewolucyjne, jednak wskazują, że Sylwester Cacek, który uchronił spółkę przed upadłością nie zamierza pozostać jedynie pasywnym inwestorem finansowym, lecz włączy się aktywnie w kierowanie spółką. Poszerzenie zarządu o specjalistów, z bardzo przydatnymi z punktu widzenia profilu spółki, doświadczeniami jest sygnałem, że dynamika pozytywnych zmian w spółce może w najbliższym czasie wzrosnąć” – napisali w porannym komentarzu analitycy CDM Pekao.
Wzięciem cieszą się dziś papiery EFH, których kurs odbił od dołka (ten ostatni z końca maja był wyżej, niż poprzedni z początku kwietnia) i najbliższy techniczny opór ma przy cenie 1,50 zł.
Warto też zwrócić uwagę na Anti (zajmuje się małą architekturą), które przy zwiększonych obrotach rośnie dziś o kilkanaście procent. Wczoraj było podobnie, tyle że w ostatniej fazie sesji kurs opadł pod kreskę.