Dobra końcówka handlu na Wall Street oraz informacja o odblokowaniu przez senat drugiej transzy z programu TARP zwiększa szanse na utrzymanie pozytywnych nastrojów do końca dzisiejszego handlu.
W Europie wysokie wzrosty notuje stambulski indeks ISE100, który został wsparty wczorajszą decyzją tureckiego banku centralnego o obniżeniu stóp procentowych o 200 pkt. bazowych. W Londynie mocno w górę idą notowania spółek górniczych, kontynuujące odreagowanie wcześniejszych spadków. Rio Tinto rośnie o ponad 8 proc., a Xstrata notuje 5 proc. zwyżkę. Drożejące metale oraz bardzo dobra postawa firm wydobywczych w trakcie wczorajszej sesji w Nowym Jorku, znacznie zwiększyły zainteresowanie inwestorów ich akcjami.
Na GPW liderami wśród blue chipów są PKO BP i Polnord. Wspiera je KGHM, ale jego kurs na północ nie jest tak imponujący, jak rywali na LSE. Większego wrażenia na inwestorach nie zrobiła zapowiedź prezesa BRE Bank o ograniczeniu zatrudnienia i zamiarze skoncentrowaniu się na cross-sellingu- czyli sprzedaży wiązanej- w celu poprawy efektywności tego banku. Słabiej radzi sobie dzisiaj branża medialna i TP SA. Agora ma poważne problemy z wydobyciem się z czerwonej strefy.
W segmencie spółek mniejszego kalibru wyróżniają się Żurawie. Parkiet poinformował o otrzymaniu przez tę firmę wyłączności na zakup 100 proc. udziałów w niemieckiej spółce Grohman, zajmującej się wynajmem dźwigów. Ponownie do liderów zwyżek należy Pterolinvest, który zaczyna przyzwyczajać do skrajnych zmian nastrojów na jego wycenie. W czołówce firm mogących pochwalić się imponującą skalą wzrostów znajduje się JW. Construction., drożejący o ok. 20 proc.
Dzisiaj na rynki nie dotrą istotne dane, które mogłyby zmienić obraz handlu. W tej sytuacji najważniejszym elementem staje się raport, jaki opublikuje Citigroup. Oczekiwania rynku są jednak tak pesymistyczne, że lepszy rezultat od prognoz powinien wesprzeć stronę kupującą.