USD/PLN
Dzisiaj w godzinach porannych notowania USD/PLN przetestowały ponownie linię trendu wzrostowego z genezą 9 października oraz 61,8% zniesienie fali w górę z 29 października i test ten wypadł pozytywnie. Skutkowało to wygenerowaniem odbicia, w czym zdecydowanie pomogły także słowa Mario Draghiego. Odbicie to zatrzymało się dziś po południu w pobliżu lokalnej linii trendu spadkowego. Modelowy zasięg korekty spadkowej został dziś rano osiągnięty. Teoretycznie teraz celem strony popytowej są maksima z tego miesiąca na poziomie 3,4224. Do pogłębienia spadków mogłoby natomiast dojść gdyby stronie podażowej udało się sforsować wspomnianą linię trendu wzrostowego.
GBP/PLN
Wzrostowa korekta na parze GBP/PLN zatrzymała się dziś po południu na poziomie 38,2% zniesienia impulsu spadkowego z 12 listopada i maksimów z tego tygodnia (5,3057). Wcześniej kurs zdołał powrócić powyżej średnioterminowej linii trendu wzrostowego z genezą 8 września (5,28). Minimalny modelowy zasięg korekty został tym samym osiągnięty na tej parze. Obecnie do głosu ponownie doszła strona podażowa i kurs ruszył w kierunku południowym. Zejście poniżej strefy 5,24 – 5,26 będzie sygnałem budowania kolejnej fali spadkowej, porównywalnej z tą z 12 listopada.
EUR/PLN
Złotówka mocno zyskuje dziś na wartości względem europejskiej waluty, pomimo wzrostów na pozostałych parach złotówkowych. Notowania EUR/PLN wybiły się dziś dołem ze średnioterminowej konsolidacji, w której poruszały się przez ostatnie pięć tygodni. Dolne ograniczenie tej konsolidacji przebiegało na poziomie 4,2070.
Tym samym otrzymaliśmy sygnał zakończenia sekwencji wzrostowej z czerwca br., a wspomniana konsolidacja okazała się być formacją odwrócenia, a nie kontynuacji. Obecnym celem kursu są okolice poziomu 4,1685.
Umocnienie dolara, osłabienie euro
Obniżka stóp procentowych w Chinach i słowa Mario Draghiego to główne powody dzisiejszych wzrostów na rynkach akcyjnych. W reakcji na to umocnił się także dolar amerykański, a na wartości straciło euro, co skutkowało dysonansem w zachowaniu par złotówkowych – odbiciem na USD/PLN i spadkami na EUR/PLN.