Unia Lewicy: decyzja ws. tarczy powinna być podjęta w referendum

opublikowano: 2007-05-16 16:27

Decyzję o umieszczeniu na terytorium Polski elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej powinno podjąć w referendum społeczeństwo, uważa Unia Lewicy (UL).

Według szefa UL Piotra Musiała, wiedza Polaków na temat tarczy jest bardzo mała. Jego zdaniem, nawet politycy, który wypowiadają się na ten temat, mają często mgliste pojęcie o czym mówią. Dlatego Unia Lewicy przygotowała raport o tarczy i skutkach jej umieszczenia w Polsce, który zaprezentowała w środę podczas konferencji prasowej w Warszawie.

Raport opracowano głównie na podstawie artykułów prasowych i informacji z internetu. Według niego, Polska powinna oczekiwać od USA porozumienia się z Rosją w sprawie tarczy, tak by Rosja nie zgłaszała sprzeciwu wobec tej inicjatywy. Jeżeli nie będzie takiego porozumienia - czytamy w raporcie - nie powinno być dalszych rozmów strony polskiej z Waszyngtonem.

"Dążąc do umacniania stosunków Polska-USA, nie wolno nam psuć relacji z naszym największym sąsiadem, Rosją. Tym bardziej, że złe relacje z Rosją osłabiają nasze relacje z USA i państwami UE" - czytamy w raporcie.

Raport zawiera informacje o techniczno-militarnych aspektach budowy tarczy oraz o uwarunkowaniach międzynarodowych związanych z tym projektem.

Według autorów dokumentu, w razie rozlokowania u nas elementów tarczy zagrożenia nie będą się wiązały z ewentualnym atakiem na nie, ale raczej z zagrożeniem terrorystycznym np. dla polskich obywateli przebywających za granicą.

Unia Lewicy III RP powstała w 2004 r., jest koalicją lewicowych partii politycznych. Deklaruje, że chce być lewicową alternatywą dla SLD i SdPl. W wyborach samorządowych w 2006 r. UL poparła Wandę Nowicką na prezydenta Warszawy. Nowicka uzyskała 0,27 proc. głosów zajmując ósme miejsce.(PAP)