Unibep jak na drożdżach

ANP
opublikowano: 2008-08-14 00:00

Budowlana spółka chwali się dużymi wzrostami i podtrzymuje prognozy. Po komunikacie jej akcje lekko drożały.

Budowlana spółka chwali się dużymi wzrostami i podtrzymuje prognozy. Po komunikacie jej akcje lekko drożały.

Unibep, specjalizujący się m.in. w generalnym wykonawstwie robót budowlanych w budownictwie mieszkaniowym, przemysłowym i ogólnym, zanotował w II kwartale 7,03 mln zł skonsolidowanego zysku netto (+596 proc.) przy 166,95 mln zł skonso- lidowanych przychodów (+190 proc.). Rentowność netto wyniosła 4,22 proc., wobec 1,35 proc. w takim samym okresie rok wcześniej.

— Wyniki potwierdzają skuteczność strategii, którą realizujemy dzięki pieniądzom z nowej emisji. Wzmacniamy przewagę konkurencyjną, wprowadzamy nowe produkty i szybciej rozwijamy się na rynkach zagranicznych — chwali się prezes Jan Mikołuszko.

Po półroczu budowlana grupa miała 286,7 mln zł przychodów (co oznacza dwukrotny wzrost) oraz 13,34 mln zł zysku netto (sześciokrotny wzrost).

— W ostatnich kwartałach obserwujemy trudności w segmencie budownictwa mieszkaniowego. Uważamy je za przejściowe — tłumaczy prezes.

Unibep podtrzymał prognozy zakładające uzyskanie 670 mln zł skonsolidowanych przychodów i 24 mln zł zysku netto. W 2007 r. było to odpowiednio: 401 mln zł i 11,5 mln zł.

Prezes obiecuje również na rozwój eksportu.

— Sprzedaż zagraniczna wyniosła 66 mln zł wobec 4,3 mln zł w pierwszym półroczu 2007 r. Oprócz działalności na atrakcyjnym rynku rosyjskim, realizujemy inwestycje, które pozwolą m.in. na wprowadzenie domów lekkiej konstrukcji na rynek skandynawski — mówi prezes Mikołuszko.

Po porannym komunikacie akcje spółki lekko drożały. Na zamknięciu za jeden walor płacono 10,60 zł, po 3,9- -procentowym wzroście.