Unijne żyrowanie

Rafał Kerger
opublikowano: 2006-02-01 00:00

Ten artykuł powinni przeczytać wszyscy, którzy mają problemy z zabezpieczeniem spłaty kredytu na dofinansowaną z UE inwestycję.

Można tak… Roman Karwowski, prezes firmy inżynierskiej All-Pro z Bielska-Białej, dostał w 2004 r. dotację z Unii Europejskiej na sprzęt poligraficzny, komputerowy oraz oprogramowanie. Bruksela sfinansowała połowę inwestycji. 30 tys. zł kredytu na wkład własny prezes Karwowski wziął z Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych (BISE).

— Ponieważ nie mieliśmy zabezpieczenia pożyczki, na przykład w postaci własnej nieruchomości, poręczenie otrzymaliśmy z Bielskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych — wspomina prezes Karwowski.

Można również tak… Jesienią tego roku w firmie Gór-Stal w Gorlicach zakończy się instalacja nowej linii technologicznej niemieckiej firmy Hennecke do produkcji płyt warstwowych z wełny mineralnej, pianki poliuretanowej i styropianu.

Mieczysław Stokłosa, prezes Gór-Stalu, też dostał dotację z Unii Europejskiej. Bruksela sfinansowała firmie jedną trzecią wartego ponad 20 mln zł projektu.

— Na pokrycie brakującego wkładu własnego wzięliśmy kredyt z BRE Banku. Pożyczkę poręczył nam Bank Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Poręczeń Unijnych — opowiada Renata Składanek, główna księgowa firmy.

Poręczenie opiewało na 14 mln zł.

Wsparcie lokalnie wsparte

Jak lokalne i regionalne fundusze poręczeń pomagają firmom w otrzymaniu unijnych kredytów?

— Teraz dajemy poręczenia do 180 tys. złotych. Otrzymaliśmy jednak z Unii 5 mln euro dokapitalizowania, niebawem dostaniemy kolejne 3 miliony. Wtedy nasze możliwości będą dwa razy większe — mówi Adam Kaczmarczyk, prezes Bielskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych (BFPK).

— Procedura ubiegania się o gwarancję lub poręczenie nie jest skomplikowana. A już na pewno mniej skomplikowana niż obowiązująca przy ubieganiu się o dotację z UE. Zresztą wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś chce ci coś dać, ale pod pewnymi warunkami, to wypada te warunki wypełnić, a nie narzekać — kwituje Roman Karwowski z All-Pro.

Procedura?

— Jeśli firma chce wziąć kredyt, a nie ma wystarczającego dla banku zabezpieczenia, wtedy zwraca się do nas. Badamy sytuację finansową wnioskodawcy i wydajemy decyzję. Zabezpieczeniem jest dla nas weksel in blanco — wyjaśnia Adam Kaczmarczyk.

Wysokość prowizji za poręczenie nie przekracza w BFPK 2 proc. jego wartości.

Centralnie niewykorzystane

Jak podaje Bank Gospodarstwa Krajowego, coraz prężniej działa też zarządzany przez bank, a oparty na Funduszu Poręczeń Unijnych (FPU) centralny system poręczeń kredytów pomostowych i na pokrycie wkładu własnego dla firm inwestujących w projekty współfinansowane ze środków Unii Europejskiej.

Ze środków funduszu udzielane są gwarancje i poręczenia spłaty kredytów na realizację projektów współfinansowanych z Brukseli. Mogą one być przeznaczone na:

- prefinansowanie nakładów, które zostaną zwrócone kredytobiorcy w formie dotacji;

- finansowanie wkładu własnego kredytobiorcy w przedsięwzięciu.

Możliwości poręczeniowe FPU mają wzrastać, choć już dziś nie jest on przez przedsiębiorców w pełni wykorzystywany. W kwietniu ubiegłego roku mógł udzielić poręczeń na ponad 1,3 mld zł. Tymczasem na koniec 2005 r. kwota wydanych poręczeń wyniosła ledwie 49,3 mln zł.

Skąd taka różnica? Wnioski o poręczenie z FPU składa się w banku kredytującym dotowaną przez UE inwestycję. To zatem doradcy BRE Banku, PKO BP, BPH, Raiffeisena, Kredyt Banku itd. powinni proponować przedsiębiorcom skorzystanie z FPU.

— Widocznie łatwiej bankowcom sięgnąć po zwykły fundusz poręczeń niż po fundusz unijny — przyznał podczas jednego z ubiegłorocznych seminariów Włodzimierz Grudziński, prezes Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

— O funduszu dowiedzieliśmy się sami, a nie w banku kredytującym. Ale chyba byliśmy pierwszą firmą, która z niego korzystała. Nawet depesza w PAP się potem pojawiła — mówi Mieczysław Stokłosa z Gór-Stalu.

— Nam na pewno pomógł góralski upór i cierpliwość, bo czas od złożenia wniosku o poręczenie z FPU do wydania przez BGK decyzji szybko nie płynie — dodaje prezes Stokłosa.

Procedura w FPU

Wnioski o poręczenie lub o gwarancję kredytobiorcy składają w banku udzielającym kredytu. Są one rozpatrywane w trybie zwykłym (do 15 dni roboczych) lub rozszerzonym (do 35 dni). Gwarancja lub poręczenie ze środków funduszu unijnego może obejmować do:

- 80 proc. kwoty kredytu — dla nakładów refinansowanych ze środków UE;

- 60 proc. — w razie finansowania wkładu własnego wspartej z Unii inwestycji.

Maksymalna kwota gwarancji lub poręczenia nie powinna przekroczyć 5 mln euro, choć korzystając z poręczeń FPU, firma może sfinansować inwestycję nawet za blisko 60 mln zł. W jaki sposób? Jednostkowe poręczenie może obejmować zarówno kredyt na wkład własny, jak i kredyt na nakłady podlegające refinansowaniu.