Fundusze multi-asset nie ograniczają się wyłącznie do jednej klasy aktywów, lecz okazji do zarobku poszukują zarówno na giełdzie, jak i na rynku obligacji, surowców czy walut. Produkty te wybierane są najczęściej przez inwestorów, którzy nie oczekują spektakularnych stóp zwrotu, ale liczą na nieco wyższy dochód niż z lokat, rozsądne rozłożenie ryzyka i ochronę przed spadkami w przypadku rynkowych turbulencji.
Dotychczas w Polsce takich funduszy było zaledwie kilka, ale wkrótce może się to zmienić. Do Union Investment TFI dołączył Radosław Piotrowski, który zajmie się rozwijaniem działu alokacji aktywów i zarządzaniem funduszami opartymi na różnych klasach aktywów na rynkach globalnych.
Jednym z nich jest utworzony właśnie UniDynamiczna Alokacja Aktywów. Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika,że już niedługo fundusz znajdzie się na półkach sprzedażowych, a minimalna kwota inwestycji wyniesie 100 zł. W styczniu podobny produkt zaoferowało także Pioneer Pekao TFI.
Na jego celowniku również są akcje, obligacje, surowce, waluty, a nawet nieruchomości, ale inwestycje dokonywane są poprzez tytuły uczestnictwa funduszy zagranicznych. Oferta skierowana jest jednak do wybranych 149 inwestorów z grubym portfelem — próg wejścia to równowartość 40 tys. EUR.