Uodpornijmy się na szczepionkę

opublikowano: 15-03-2021, 20:00

Europejska Agencja Leków (EMA) konsekwentnie stoi na stanowisku, że szczepionka koncernu AstraZeneca jest bezpieczna, ponieważ nie istnieje potwierdzenie związku między jej podawaniem a niepożądanymi odczynami poszczepiennymi.

Konkretnie chodzi o stany zakrzepowo-zatorowe, prowadzące nawet do pojedynczych śmierci. W państwach Unii Europejskiej preparatem AstraZeneca zaszczepiono blisko 5 mln osób, zaburzeń stwierdzono około 30. Podobna relacja utrzymuje się w Wielkiej Brytanii, gdzie podano już 10 mln szczepionek koncernu. A zatem statystycznie EMA oczywiście ma rację, wszak wzrost bezpieczeństwa społecznego to wartość zdecydowanie większa niż ewentualne ryzyko jednostkowych komplikacji. Ocena radykalnie zmienia się w ujęciu właśnie jednostkowym, gdy czyjś organizm poddaje się nie tyle chorobie COVID-19, ile teoretycznie zbawczej jej mikrodawce. Klasa polityczna w wielu państwach wpadła w całkowicie zrozumiałą panikę – przesuwa się fala natychmiastowego zatrzymywania szczepionki AstraZeneca, przynajmniej do czasu potwierdzenia przez EMA jej certyfikatu bezpieczeństwa.

Poza niewystarczającą podażą, problemem stają się bardzo rzadkie przypadki zagrażających życiu skutków ubocznych szczepionki AstraZeneca.
Anthony Devlin/Bloomberg

U nas na razie o zatrzymaniu tego preparatu nie ma mowy. Choćby dlatego, że taki sygnał miałby fatalny dla władców wydźwięk propagandowy – fetowane jest zaszczepienie w Polsce (mowa o pierwszej dawce) już 3-milionowego pacjenta, z czego blisko 600 tys. otrzymało właśnie wektorową szczepionkę AstraZeneca. W szczególności skorzystała z niej ogromna grupa zawodowa, zasadnie uprzywilejowana w harmonogramie – nauczyciele. Teraz odwrotu nie ma, ponieważ druga dawka oczywiście musi pochodzić od tego samego producenta co pierwsza. Wygląda zatem na to, że nie tylko zbiorowości nauczycielskiej, lecz również seniorom do wieku 69 lat (dla nich także przeznaczona została AstraZeneca) pozostaje jedno wyjście, zapisane w tytule.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane