Od wczoraj obowiązuje nowa procedura w postępowaniu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wobec przedsiębiorców. Przepisy nakładają na regulatora obowiązek wyczerpującego uzasadnienia zarzutów stosowania praktyk ograniczających konkurencję czy naruszających zbiorowe interesy konsumentów. „Mając na uwadze nakaz należytego i wyczerpującego informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków, prezes UOKiK będzie przedstawiał szczegółowe uzasadnienie zarzutów” — czytamy w komunikacie urzędu. Dzięki takiemu rozwiązaniu obwiniany przedsiębiorca uzyska prawo do odpowiedzi. Będzie mógł poznać zgromadzone przeciwko niemu dowody, kwestionować ustalenia UOKiK i przedstawiać argumenty na swoją korzyść. W uzasadnieniu zarzutów urząd przedstawi wszystkie istotne fakty i dowody, na podstawie których zamierza oprzeć decyzje. W dokumencie tym poinformuje firmę także o tym, czy zamierza nałożyć karę (ale bez podawania jej wysokości). Wskaże też okoliczności mogące mieć wpływ na wysokość kary, jak np. umyślność, nieumyślność, długość naruszania prawa, okoliczności obciążające i łagodzące. Gdy sprawa będzie dotyczyć naruszania praw konsumentów, prezes UOKiK wskaże, jakich działań firmy będzie oczekiwał w celu usunięcia wyrządzanych szkód. Szef urzędu antymonopolowego może nakładać na firmy kary finansowe, np. do 10 proc. ich rocznych obrotów. W ubiegłym roku na przedsiębiorców spadły kary w łącznej wysokości 86 mln zł (w 2013 — 135 mln zł, w 2012 — 166 mln zł). © Ⓟ
UOKiK bardziej się przyłoży
opublikowano: 2015-09-01 22:00
Przed ukaraniem firmy urząd antymonopolowy szczegółowo uzasadni zarzuty i wysłucha wyjaśnień obwinianego.