UOKiK drogo policzył za Polfę Warszawa

[AT]
opublikowano: 27-03-2012, 00:00

Polpharma dostała warunkową zgodę na przejęcie. Musi jednak sprzedać trzy leki. Koszt: 100 mln zł.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów(UOKiK) zgodził się wczoraj na przejęcie Polfy Warszawa przez Polpharmę, największą polską firmę farmaceutyczną, kontrolowaną przez Jerzego Staraka. Urząd postawił jednak warunki: Polpharma musi sprzedać trzy leki — własne lub Polfy — bez których kasa spółki może uszczuplić się nawet o 100 mln zł. Ma na to 18 miesięcy.

Według UOKiK, do zbytniej koncentracji może dojść w trzech obszarach: leków przeciwzakrzepowych,antybiotyków oraz preparatów stosowanych w infekcjach bakteryjnych oczu. Najbardziej dotkliwa będzie sprzedaż produktu z pierwszej grupy — chodzi o leki stosowane w profilaktyce zawału mięśnia sercowego i terapii choroby wieńcowej.

Monika Stefańczyk, analityczka firmy badawczej PMR, zwraca uwagę, że produkty polocard (Polpharmy) i acard (Polfy) są najlepiej sprzedającymi się lekami w swojej grupie. Łącznie generują ponad 100 mln zł obrotów.

— Sprzedaż każdego z nich to utrata kilkudziesięciu milionów złotych w skali roku. W sumie straty mogą przekroczyć 100 mln zł, czyli około 10 proc. przychodów Polpharmy — mówi Monika Stefańczyk.

Michał Pilkiewicz, szef polskiego oddziału firmy badawczej IMS Health, jest mniej sceptyczny. Zwraca uwagę, że choć Polpharma będzie musiała sprzedać któryś z preparatów, to nadal będzie na nim zarabiała.

— Przeniesienie produkcji leku nie jest takie proste, a ponowne rejestracje zajmą nowemu właścicielowi co najmniej 2 lata. Do tego czasu będzie chciał produkować na liniach produkcyjnych dotychczasowego właściciela, za co oczywiście będzie musiał zapłacić — twierdzi Michał Pilkiewicz. Kto będzie chętny na odkupienie polocardu lub acardu?

Zdaniem Mariusza Ignatowicza, partnera w Pricewaterhouse- Coopers, wśród zainteresowanychznajdą się przede wszystkim polscy producenci.

— Rynek jest atrakcyjny, ponieważ jest już gotowy. Kwestia ceny będzie kluczowa — uważa Mariusz Ignatowicz.

Michał Pilkiewicz uważa, że nie wszyscy się skuszą, ponieważ nowy właściciel musi się liczyć ze spadającymi marżami.

— Dalsze możliwości wzrostu tego rynku są ograniczone — uważa ekspert IMS. Przypomnijmy, że Polpharma podpisała umowę kupna Polfy Warszawa w październiku 2011 r. Nieoficjalnie mówi się, że grupa Jerzego Staraka zapłaci za nią skarbowi państwo około 950 mln zł. Komentarza biznesmena nie udało się nam wczoraj uzyskać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [AT]

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu