UOKiK: spółka windykacyjna Presco zastraszała konsumentów

Polska Agencja Prasowa SA
17-08-2005, 18:52

- Sposób egzekwowania długów przez firmę windykacyjną Presco jest sprzeczny z dobrymi obyczajami - uznał prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Cezary Banasiński. W jego ocenie, działania spółki mają na celu zastraszenie konsumentów.

- Sposób egzekwowania długów przez firmę windykacyjną Presco jest sprzeczny z dobrymi obyczajami - uznał prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Cezary Banasiński. W jego ocenie, działania spółki mają na celu zastraszenie konsumentów.

    Przedstawiciel Presco poinformował PAP, że sprawa dotyczy kilku, incydentalnych zdarzeń i chodzi w nich nie o metody windykacji długu, ale o spór, czy dług istnieje.

    Jak poinformował UOKiK w środowym komunikacie, Urząd uznał, że doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumenta i nakazał spółce zaniechanie zakwestionowanych praktyk.

    Działalnością spółki Presco Urząd zajął się po skargach od konsumentów, którzy czuli się zastraszeni i obrażani treścią kierowanych do nich listów. "W listach przesyłanych przez przedsiębiorcę znajdowały się m.in. groźby złożenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez dłużnika. Spółka wzywała także do wskazania posiadanych rachunków bankowych, grożąc, że jeśli konsumenci tego nie uczynią - sama wystąpi do banków o ich ujawnianie" - czytamy w komunikacie.

    Według UOKiK, Presco nie informowała w sposób rzeczowy o konsekwencjach niezapłacenia długu, lecz zastraszała konsumentów. Zdaniem Urzędu, pismom nadawano określoną formę i treść nie po to, by uczynić je zrozumiałymi dla odbiorców, lecz - wykorzystywano nieświadomość konsumentów, aby w ten sposób skłonić do określonego zachowania.

    Z ustaleń Urzędu wynika, że spółka wprowadzała w błąd, co do możliwości podjęcia przez nią kolejnych działań (grożenie wystąpieniem do prokuratury, banków, biura informacji gospodarczej). Dodatkowo zdarzały się pomyłki, co do osoby dłużnika.

    Na Presco nie nałożono kary finansowej, ponieważ takiej możliwości nie przewiduje ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Jednak, gdy Presco nie zastosuje się do prawomocnej decyzji UOKiK, grozi jej kara w wysokości 10 tys. zł za każdy dzień zwłoki.

    Spółka Presco ma zamiar odwołać się od decyzji UOKiK do sądu. Jak powiedział PAP specjalista ds. PR w Presco Sławomir Flis, sprawa dotyczy kilku, incydentalnych zdarzeń i chodzi w nich nie o metody windykacji długu, ale o spór, czy dług istnieje.

    Dodał, że UOKiK poprosił Presco o dostarczenie wzorców wszystkich dokumentów, używanych w kontaktach z wierzycielami; w kilku - jak podkreślił - nieużywanych od dawna, można było dopatrzyć działań opisanych przez Urząd. 

    W kwietniu 2005 r. UOKiK podobne praktyki innej spółki windykacyjnej - wrocławskiego KRUK-a - uznał za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.  

    Decyzja Urzędu nie jest prawomocna i przysługuje od niej prawo odwołania do sądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / UOKiK: spółka windykacyjna Presco zastraszała konsumentów