Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) sprawdzi, czy 64 śląskich pośredników nieruchomości zawarło zabroniony prawem kartel - poinformował UOKiK w komunikacie przesłanym PAP w poniedziałek. Sprawa dotyczy funkcjonującego na terenie województwa śląskiego Systemu Oferowania Nieruchomości (SON). Zdaniem prezesa SON, podejrzenia Urzędu są nieuzasadnione.
SON został utworzony przez agencje nieruchomości w celu wymiany informacji o ofertach sprzedaży i wynajmu lokali za pośrednictwem portalu internetowego oraz czasopisma.
Przystąpienie do SON jest dobrowolne dla licencjonowanych pośredników należących do stowarzyszeń zrzeszonych w Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.
Stając się uczestnikiem systemu, każdy pośrednik zobowiązuje się do stosowania standardowych wzorów umów sprzedaży albo wynajmu nieruchomości. Zgodnie z wytycznymi, należący do SON nie mogą pobierać prowizji za usługi w wysokości niższej niż 500 zł - informuje komunikat UOKiK.
We wzorcu określono także wysokość odsetek karnych za nieterminowe uiszczenie wynagrodzenia przez konsumentów (0,5 proc. za każdy dzień zwłoki) oraz wysokość kar umownych - podaje UOKiK.
W ocenie UOKiK, tego rodzaju określanie wysokości wynagrodzenia może stanowić naruszenie prawa antymonopolowego i stanowić zabroniony przez prawo kartel.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest ograniczenie konkurencji na rynku polegające m.in. na ustalaniu bezpośrednio lub pośrednio cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży.
"Zarzut jest nieuzasadniony, oparty na jednym zapisie z regulaminu, który miał inny cel" - powiedział PAP prezes SON Adam Nitka. Poinformował również, że biura nieruchomości należące do SON zostały wezwane przez UOKiK do złożenia wyjaśnień dotyczących współpracy w ramach SON. dodał, że liczy na to, iż w ten sposób SON wybroni się przed zarzutem powołania kartelu.
"Celem powstania Systemu Oferowania Nieruchomości była poprawa wizerunku zawodu pośrednika, zmiana stylu i jakości pracy oraz zapewnienie pośrednikom dobrych narzędzi pracy, a nie ujednolicanie umów pośrednictwa lub zmowa cenowa - to jest indywidualna sprawa każdego biura" - powiedział Nitka.