Wojnę z zatorami płatniczymi rząd na razie przegrywa. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przez ponad 2,5 roku wszczął zaledwie 108 postępowań, których celem było sprawdzenie firm podejrzanych o generowanie największych zatorów. Działania regulatora nie przyniosły spektakularnych efektów. Kary pieniężne spadły tylko na 11 firm (lista w ramce). Łączna kwota sankcji też jest symboliczna – 5,3 mln zł.

Niewydolny system
Urzędnikom wiążą ręce przepisy obowiązującej od początku 2020 r. tzw. ustawy antyzatorowej. Zanim UOKiK nałoży sankcje, musi skrupulatnie zbadać miliony transakcji.
- Aby eliminowanie niepożądanych zachowań rynkowych mogło następować szybciej, konieczne jest wprowadzenie zmian o charakterze proceduralnym, które uproszczą i usprawnią postępowania – tłumaczył już w 2020 r. na łamach PB Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Przekonywanie rządu do zmiany ustawy szło regulatorowi jak po grudzie. Udało się dopiero w tym roku - Rada Ministrów przyjęła jego propozycje i projekt trafił do Sejmu. 28 września sejmowa komisja gospodarki rozpoczęła nad nim prace (pierwsze czytanie).
- Najważniejszym celem tej nowelizacji jest zwiększenie efektywności postępowań prowadzonych przez prezesa UOKiK, a także przyznanie mu uznaniowości w nakładaniu kar pieniężnych na przedsiębiorców – powiedział w Sejmie Grzegorz Piechowiak, wiceminister rozwoju.
Weź udział w “XIV Kongresie Prawo Konkurencji”, 29-30 listopada 2022 >>
Miękkie wezwania
Prezes UOKiK liczy, że nowe regulacje pozwolą mu działać szybciej i skuteczniej.
- Projekt nowelizacji przewiduje m.in. tzw. wezwania miękkie, czyli występowanie do przedsiębiorcy bez wszczynania postępowania. Umożliwi to firmie opóźniającej się z płatnościami poprawienie kultury płatniczej. Nowelizacja wprowadza też nowy wzór obliczania wysokości kary maksymalnej. UOKiK będzie mógł wziąć pod uwagę okoliczności łagodzące i obciążające, występujące w konkretnej sprawie – wyjaśnia Tomasz Chróstny.
Największe problemy z płatnościami występują w usługach, budowlance i handlu. Obecnie UOKiK prowadzi 71 postępowań dotyczących zatorów. Zgodnie z ustawą do końca 2021 r. wszczynał tę procedurę wobec firm, których łączne długi przeterminowane powyżej 60 dni (z trzech ostatnich miesięcy) przekraczały 5 mln zł. Od początku 2022 r. pułap to 2 mln zł. Informacje o dłużnikach UOKiK uzyskuje od organów skarbowych.
Takie było w lipcu 2022 r. łączne przeterminowane zadłużenie firm w Polsce, wpisane do Krajowego Rejestru Długów.
Tyle firm (w badaniu TGM Research dla firmy Kaczmarski Inkasso) wskazuje, że ma problemy z uzyskiwaniem płatności od kontrahentów.
w 2021 r.:
Locotranssped – 44,3 tys. zł
Havi Logistics – 426,5 tys. zł
Borg Automative – 14,5 tys. zł
Sitech – 358,9 tys. zł
Astaldi (oddział ) - 266,5 tys. zł
Exide Technologies – 313,8 tys. zł
w 2022 r.:
Neuca - 3,1 mln zł
Zacisze 101,6 tys. zł
Reckitt Benckiser Production(Polan) – 554,9 tys. zł
Beiersdorf Manufacturing Poznań – 35, 2 tys. zł
Firma Oponiarska Dębica – 67, 9 tys. zł
Źródło: UOKiK
