UOKiK zajął się masłem

DI
opublikowano: 11-12-2017, 11:34
aktualizacja: 11-12-2017, 11:34

Mimo wysokiej ceny masło nie jest fałszowane tłuszczami roślinnymi, wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Podwyżki cen masła związane są z rynkiem światowym -  większym popytem w USA i mniejszą podażą w Nowej Zelandii i Australii, tłumaczy UOKiK. Po doniesieniach mediów, że sieci handlowe mogą próbować wykorzystywać sytuację i naciskać na producentów masła, by sprzedawali je taniej, co pozwoliłoby zachować sieciom wysoką marżę Urząd postanowił sprawdzić, jakie były przyczyny nagłego wzrostu cen i dlaczego tak powoli wracają one do poziomu wyjściowego.

Marek Niechciał
Zobacz więcej

Marek Niechciał Fot. Grzegorz Kawecki

- Od października Delegatura Urzędu w Bydgoszczy prowadzi pięć postępowań wyjaśniających. Poprosiła duże sieci - Lidl Polska, Jeronimo Martins, Tesco Polska, Auchan Polska, Carrefour Polska – o ich korespondencję z dostawcami masła. Na razie za wcześnie na wnioski. Postępowania prowadzone są w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcom – głosi komunikat UOKiK.

We wrześniu i październiku Urząd sprawdził też, czy ewentualne naciski sieci handlowych i chęć obniżenia kosztów przez producentów nie odbiły się na jakości masła. 

- Wyniki są zadowalające. Najważniejsze, że żadne masło nie zostało sfałszowane tłuszczami roślinnymi – podkreśla Marek Niechciał, szef UOKiK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Branża spożywcza / UOKiK zajął się masłem