UOKiK zbada, czy TP SA celowo blokowała spółkę NOM

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 2001-05-24 13:19

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoczął postępowanie, mające wyjaśnić czy Telekomunikacja Polska naruszyła przepisy ustawy o ochronie konkurencji. Tym razem UOKiK podejrzewa, że narodowy operator mógł utrudnić wejście na rynek Niezależnemu Operatorowi Międzystrefowemu, przez opóźnianie momentu podpisania umowy z tą firmą.

Decyzja w tej sprawie została wydana 17 maja, a zainteresowane spółki dowiedziały się o niej pięć dni później.

Przypomnijmy, że 14 maja Urząd Regulacji Telekomunikacji wydał decyzję - obarczone rygorem natychmiastowej wykonalności - o szczegółach warunków połączenia sieci i zasad rozliczeń na rynku long-distance między NOM-em i TP SA. Ten fakt - przynajmniej zdaniem szefów NOM - skrócić do minimum czas oczekiwania na podpisanie umowy z Telekomunikacją.

Głównie też z tego powodu właściciele konkurenta narodowego operatora zdecydowali się ujawnić datę rozpoczęcia usług. Spółka chce wystartować na przełomie czerwca i lipca. Jeśli dopnie celu, to opóźnienie startu - spowodowane brakiem umowy z TP SA - wyniesie rok. Zdaniem szefów NOM, ta zwłoka naraziła ich firmę na stratę około 200 mln zł. Stosowną umowę z TP SA podpisała dotychczas - dopiero kilka dni temu - Netia 1. Najdłuższą drogę do osiągnięcia tego celu ma natomiast Energis Polska, treci gracz, który w połowie 2000 r. uzyskał koncesję na świadczenie telefonicznych połączeń międzystrefowych.

TS