UOKiK zbada marże Lotosu na paliwa

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2022-03-13 22:03

Urząd antymonopolowy wystąpi do gdańskiego koncernu rafineryjnego o wyjaśnienia w sprawie wysokości marży na paliwa sprzedawane na stacjach.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • czy wniosek senatora opozycji uruchomi działanie UOKiK wobec Lotosu
  • jakie argumenty stoją za interwencją i przeciw niej

Kilka dni temu Krzysztof Brejza, senator Koalicji Obywatelskiej, poinformował na Twitterze, że zwrócił się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o pilne skontrolowanie cen paliwa na stacjach Lotosu i marż stosowanych przez przedsiębiorstwo. Wniosek uzasadnił tym, że koncern może zawyżać marże rafineryjne. Krzysztof Brejza napisał, że „z danych z ostatnich tygodni wynika, że od 10 lutego do 8 marca koncern podniósł marże z 4,9 USD do aż 38,7 USD”, czyli o ok. 700 proc.

„PB” dowiedział się, jaki będzie efekt wniosku senatora Brejzy.

- W związku z informacjami dotyczącymi marży modelowej Lotosu prezes UOKiK przygotowuje wystąpienie do spółki, aby uzyskać wyjaśnienia w tej sprawie – mówi Małgorzata Cieloch, rzeczniczka UOKiK.

Jednocześnie wskazuje możliwy powód drożyzny na stacjach paliw w Polsce.

- Wzrosty cen, które obserwujemy na stacjach benzynowych, są wywołane zmianą sytuacji geopolitycznej, czyli napaścią Rosji na Ukrainę, nałożonymi sankcjami oraz informacjami dotyczącymi potencjalnego embarga na rosyjską ropę ze strony Europy. Mamy nadzieję, że hurtowe ceny paliw ustabilizują się w najbliższym czasie, co odczują konsumenci – dodaje Małgorzata Cieloch.

Czy UOKiK-owi uda się ustalić przyczyny tak dużego wzrostu paliw na stacjach Lotosu? Zapewne otrzyma wyjaśnienia podobne do zawartych w komunikacie spółki z 9 marca.

„Od początku konfliktu na Wschodzie spółka nie podjęła żadnych działań mających na celu maksymalizację marży osiąganej na przerobie ropy naftowej. Aktualny jej poziom wynika z otoczenia makroekonomicznego, które jednakowo obowiązuje wszystkich uczestników rynku. Sugerowanie, że spółka próbuje wykorzystać sytuację do osiągania dodatkowych zysków, uznajemy za pozbawione jakichkolwiek podstaw i dalece krzywdzące. Zwłaszcza w obliczu wielomilionowego wsparcia, jakie poprzez swoją fundację koncern przeznacza na pomoc obywatelom Ukrainy” - napisał Adam Kasprzyk, rzecznik Lotosu.

Lotos ma wkrótce zostać połączony z PKN Orlen. Wcześniej jednak część aktywów Lotosu mają przejąć Saudi Aramco oraz MOL. Węgierski koncern ma pozyskać 417 stacji Lotosu.