UPC chce gonić Orange

Największy w kraju operator kablowy nie skonsumował jeszcze akwizycji Multimedów, a już rozgląda się za kolejnymi. Liczy na zakończenie wojny cenowej

Rynek telekomunikacyjny w najbliższych miesiącach mogą czekać głębokie zmiany. Deutsche Telekom powinno podjąć decyzję, co dalej zrobi z polskim T-Mobile, i niewykluczona jest sprzedaż całości lub części operatora. Orange i Canal+ rozmawiają o konsolidacji na poziomie francuskich właścicieli. W oczekiwaniu na takie strategiczne decyzje toczy się konsolidacja w skali mikro — Vectra kupiła właśnie trójmiejskiego operatora Limes. Na konsolidację otwarty jest też operator UPC Polska, który podpisał w październiku umowę kupna firmy Multimedia Polska, trzeciego operatora kablowego na rynku.

KORPORACYJNA DŁUŻYZNA: Liberty Global, właściciel UPC Polska, spodziewa się zgody urzędu antymonopolowego na fuzję z Multimediami na przełomie lat 2017-18. Frans-Willem de Kloet, zarządzający UPC Polska, będzie miał wtedy ręce pełne roboty. Integracja obu operatorów potrwa kolejne 1-2 lata.
ARC

— Konsolidacja rozdrobnionego sektora kablowego będzie postępować. Akwizycja Multimediów jest przejawem zwiększonego zainteresowania Liberty Polską i regionem Europy Środkowo-Wschodniej. Analizujemy wiele możliwości. Jesteśmy zawsze otwarci na różne partnerstwa, także w obszarze telefonii komórkowej. Ewentualne dalsze transakcje pozwolą nam zmniejszyć ogromny dziś dystans do Orange — mówi Frans-Willem de Kloet, prezes UPC Polska.

Po latach zastoju w inwestycjach Orange jest w trakcie światłowodowej ofensywy. W tym roku chce zainwestować 800 mln zł, co umożliwi mu podłączenie 1 mln gospodarstw domowych. Nie przełożyło się to na razie na gwałtowny wzrost liczby użytkowników, ale siła rażenia Orange jest ogromna — jego ubiegłoroczne inwestycje na poziomie 530 mln zł przewyższyły nakłady UPC, mimo że ten ostatni przeznaczył na capex 25-30 proc. przychodów (to według szacunków „PB” 400-450 mln zł). Konkurencja o klienta się zaostrza, ponad 400 mln zł inwestycji w światłowody zapowiada też Netia.

— Naszym największym konkurentem jest Orange, który ma stuprocentowe pokrycie terytorium kraju swoją siecią. Nasza sieć ma zaledwie 20-procentowy zasięg, więc między nami jest jeszcze ogromny dystans — mówi Frans-Willem de Kloet.

Starcie gigantów

UPC wciąż wygrywa walkę o klienta w miastach. Ma szerszy wachlarz oferty telewizyjnej, Horizon Go (umożliwiający oglądanie telewizji na smartfonach i tabletach), wkrótce chce uruchomić Replay TV, pozwalającej na obejrzenie programów telewizyjnych sprzed kilku dni. Ma jasno zdefiniowaną strategię, odróżniając się od Orange koncentracją na usługach z zakresu telekomunikacji i mediów (konkurent ma w ofercie także np. energię i usługi finansowe). W ubiegłym tygodniu Maciej Nowohoński, szef finansów Orange, przyznawał, że największy operator na rynkuzdobywa klientów światłowodowych w Warszawie wolniej, niż się spodziewał, bo konkurencja ze strony kablówek jest bardzo mocna.

— Skupiamy się na tym, co potrafimy najlepiej, czyli agregacji treści. Wprowadzenie do naszej oferty usług dodanych, takich jak elektryczność czy gaz, nie daje nam przewagi konkurencyjnej, gdyż jesteśmy tylko dystrybutorem działającym na małej marży — mówi Frans- Willem de Kloet. Rozwijana przez UPC telefonia mobilna raczej nie będzie częścią rozgrywki konkurencyjnej z Orange. Ograniczony zasięg stacjonarnego internetu w UPC sprawia, że telefonia mobilna nie jest samodzielną częścią biznesu, ale jedynie dodatkową usługą, która ma uatrakcyjnić ofertę.

— Planujemy relaunch oferty mobilnej pod koniec roku, ale wciąż będzie ona usługą dodaną do pakietu — mówi Frans- -Willem de Kloet. Jedno jest pewne — w najbliższych miesiącach klienci będą mieli z czego wybierać. — Szykuje się starcie gigantów. Orange jest agresywnym konkurentem UPC i innych operatorów kablowych, instalując szerokopasmowy internet tam, gdzie oni już mają sieć. Przewagą Orange są dodatkowe usługi, które czynią z niego wielofunkcyjnego partnera gospodarstwa domowego — mówi Andrzej Zarębski, ekspert medialny.

Marzenia o podwyżkach

Nasilająca się konkurencja w obszarze infrastruktury jest równoległa do zwiększonej podaży dostawców treści. W ubiegłym tygodniu wystartował ShowMax, serwis VoD ze stajni południowoafrykańskiego koncernu Naspers. UPC ma porozumienie z konkurencyjnym Netfliksem.

— Im więcej treści programowych, tym lepiej dla nas. Klienci będą potrzebowali zbiorczego agregatora treści udostępnianych w ramach serwisów takich jak np. Netflix i my chcemy nim być — mówi Frans-Willem de Kloet.

Ostra walka o klienta połączona ze zwiększonymi nakładami inwestycyjnymizwiększa presję na marżę operatorów. Dlatego branża coraz częściej wysyła sygnały sugerujące podwyżki cen.

— Konkurencja cenowa w Polsce pomiędzy operatorami jest ogromna i trudna do utrzymania w dłuższej perspektywie. Dla nas ważne jest skupienie się na dostarczaniu najwyższej jakości usług — mówi Frans-Willem de Kloet.

UPC miał 1,44 mln klientów na koniec roku korzystających z 2,95 mln usług (RGU). To oznacza spadek liczby klientów w ciągu roku o 3 tys. przy wzroście RGU o 106 tys. Przychody wyniosły 1,543 mld zł w porównaniu z 1,502 mld zł w 2015 r. (według kursu przeliczeniowego Liberty Global). Właściciel UPC w opublikowanym w czwartek raporcie rocznym podał również, że w ubiegłym roku zanotował w Polsce spadek średniego przychodu na użytkownika wśród abonentów internetu, ale wzrost w usługach telewizyjnych.

— Chcemy rosnąć szybciej w tym roku, zarówno jeśli chodzi o przychody, jak i wzrost RGU — mówi Frans-Willem de Kloet.

 

OKIEM ANALITYKA
Kabel ma przewagę

PAWEŁ PUCHALSKI,szef działu analiz DM BZ WBK

Spodziewam się nasilenia wojny konkurencyjnej pomiędzy operatorami. UPC ma na starcie ogromną przewagę spowodowaną lepszą jakością infrastruktury. Fuzja z Multimediami i ewentualne dalsze akwizycje w połączeniu z ogromnymi inwestycjami UPC stworzą efekt bazy, która umożliwi dodanie kolejnych usług (np. mocniejsze wejście w telefonię komórkową). Operator może być poważnym rywalem dla telekomów stacjonarnych, głównie dla Netii. W tym momencie wszyscy rywalizują o klienta jakością oferty telewizyjnej, a w tym obszarze telekomy nie mają szans. W obecnej sytuacji rynkowe podwyżki cen nie są realistyczną opcją.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska, współpraca MZAT

Polecane