Urealnia się kolejna fantazja Bransona

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-06-24 07:48

Richard Branson, ekscentryczny brytyjski miliarder jest bliski realizacji kolejnej swojej „zachcianki”. Już na początku 2020 r. linie Virgin Cruises mają odebrać pierwszy z trzech zamówionych statków wycieczkowych, każdy zdolny pomieścić prawie 3 tys. pasażerów, donosi Reuters.

Nie jest tajemnicą, że marzyłem o stworzeniu własnej  linii żeglugowej od bardzo długiego czasu -  stwierdził 64-letni przedsiębiorca, właściciel m.in. taniej linii lotniczej Virgin.

Richard Branson
Bloomberg

Pierwszy z wycieczkowców ma operować z portu w Miami, co do pozostałych dwóch nie ujawniono żadnych szczegółów. 

W grudniu minionego roku Virgin Group informowała, że morski projekt będzie wspierany finansowo przez fundusz private equity Bain Capital. Według Bransona spółka zamierza przeznaczyć 2 mld USD w ramach kontraktu z włoskim budowniczym okrętów, firmą Fincantieri. 

W porównaniu do gigantycznych jednostek jakimi dysponują potentaci tego segmentu rynku z Royal Caribbean Cruises na czele, które potrafią zabrać na pokład ponad 5 tys. pasażerów, okręty Bransona nie prezentują się zbyt okazale. Miliarder podkreśla jednak, że mniejsza skala ma zapewnić bardziej intymne doświadczenia dla klientów.

Idziemy pod prąd  - ocenia Tom McAlpine, dyrektor generalny Virgin Cruises, były prezes Disney Cruise Line, spółki zależnej koncernu Walt Disney.