Uroki dziurawego tygodnia

Konrad Białas Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
opublikowano: 27-11-2019, 10:09

To może być ostatni dzień normalnego handlu w tym miesiącu, gdyż jutro Amerykanie obchodzą Święto Dziękczynienia i zamiast pracować, będą skupieni na szukaniu przecen w sklepach.

Rozliczenia na koniec okresu mogą zdominować handel, ale przy flaucie panującej od kilku dni nie ma potrzeby dużego dopasowania transakcji zabezpieczających do zmian portfeli. A w relacjach USA-Chiny - nic nowego.

To typowe zachowanie rynku przed czwartkowym świętem w USA. Piątek w zasadzie się nie liczy (skrócona sesja na Wall Street), a konieczność porządkowania portfeli przed końcem miesiąca zmusza do zawierania ostatnich transakcji nawet już we wtorek. To, że wczoraj zmiany były wielkie, już pokazuje, że listopad nie przyniósł tak dużych zmian, które wymagałyby korekt w transakcjach hedgingowych. Zatem jest mało prawdopodobne, aby napakowany publikacjami z USA kalendarz (trzy dni skompresowane w jeden) mógł wyraźnie zatrząść dolarem, a w konsekwencji całą sceną FX. Dane najprawdopodobniej potwierdza, że ożywienie w USA jest solidne i choć tu i ówdzie są widoczne pewne słabości, ogólnie sytuacja nie zmusza Fed do reakcji. A skoro gospodarka jest „w dobrym położeniu” (cytat z szefa Fed Powella), a banku centralny przeszedł w tryb pauzy, dane nie wzruszą oczekiwaniami co do ścieżki polityki monetarnej.

EUR/USD utknął przy 1,10 i najprościej mówić: skoro nie chciał się wcześniej przebić ponad 1,11, został zrzucony niżej. Jednocześnie nikt nie ma odwagi pociągnąć kursu w stronę 1,09, bo nie ma ku temu silnych podstaw. Euro potrzebuje wsparcia fundamentalnego, ale jak na razie wskaźniki PMI sugerują jedynie uklepywanie dna po ostatniej zapaści. A póki tli się nadzieja na porozumienie handlowe USA-Chiny, nie ma presji na ucieczkę w USD. Znów po takich crossach jak USD/JPY i AUD/USD nie widać, aby apetyt na ryzyko był silny i bardziej stabilizuje rynek. Wreszcie świadectwem tego, że warunki rynkowe są niepewne i nie skłaniają do agresywnego szukania okazji, jest postawa walut rynków wschodzących. EUR/PLN ponownie pod 4,31 pokazuje, że na kilka tygodni przed końcem roku inwestorzy prędzej myślą o redukcji ryzyka i spieniężaniu zysków.      

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Białas Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy