Apetyt był większy, ale pieniędzy i tak będzie sporo. Notowane na NewConnect Urteste, które opracowuje testy wykrywające znaczniki nowotworowe w moczu, ustaliło w czwartek cenę emisyjną w ofercie publicznej akcji, towarzyszącej planowanemu transferowi na główny rynek GPW. Wyniesie ona 110 zł za walor, czyli o ponad 20 proc. mniej niż kurs giełdowy w ostatnich tygodniach.
Oznacza to, że wpływy z oferty mogą sięgnąć 43,5 mln zł. 10 proc. oferowanych akcji trafi do inwestorów indywidualnych, resztę obejmą fundusze. Zapisy w transzy małych inwestorów wystartują 11 kwietnia i potrwają do 20 kwietnia, do debiutu na głównym rynku powinno dojść w drugiej połowie maja.
- Podczas roadshow odbyliśmy z funduszami inwestycyjnymi wiele spotkań, które potwierdziły, że obrana i sukcesywnie realizowana strategia rozwoju Urteste jest pozytywnie odebrana przez uczestników rynku kapitałowego. Spodziewane wpływy z oferty publicznej pozwolą nam na dalszy dynamiczny rozwój naszej technologii – mówi Grzegorz Stefański, prezes i współzałożyciel Urteste, cytowany w komunikacie spółki.
Spółka zadebiutowała na NewConnect w październiku 2021 r. Zebrała wtedy od inwestorów 9 mln zł. Większość pozyskanych od inwestorów pieniędzy pójdzie na prace nad projektem Panuri, czyli testem wykrywającym raka trzustki.

Urteste podało w prospekcie, że do końca 2025 r. chce przeznaczyć na jego rozwój 31 mln zł. Jeszcze w drugiej połowie tego roku w Europie i USA mają ruszyć badania kliniczne tego testu, które potrwają dwa lata.
— Rozbudowujemy nasze portfolio testów onkologicznych. Opracowaliśmy do tej pory 10 prototypów, pokrywających nowotwory odpowiadające za prawie 60 proc. zgonów na świecie. Do końca tego roku gotowych powinno być jeszcze pięć. Pieniądze są nam potrzebne na dalszy rozwój m.in. szeroko zakrojonego badania klinicznego najbardziej zaawansowanego testu w naszym portfolio, którego komercjalizacja jest możliwa w najbliższych dwóch latach — tłumaczył niedawno w PB Grzegorz Stefański.
Wcześniej może dojść do sprzedaży praw do projektu lub udzielenia na niego licencji partnerom branżowym - przedstawiciele spółki wraz z doradcą transakcyjnym, firmą Clairfield, zaczęli ostatnio negocjacje z potencjalnymi zainteresowanymi. Przedstawiciele spółki już wcześniej deklarowali, że emisja przy okazji transferu z NewConnect na GPW ma być ostatnią przed komercjalizacją pierwszych projektów z portfolio.

